Takiego wpisuj u nas jeszcze nie było! Zebrałyśmy Wasze wszystkie pytania w jednym miejscu, poprosiłyśmy również o konsultacje zaufane logopedki, a także osobiście przeczesałyśmy rynek dostępnych bidonów. I tak oto powstał ten post – wszystko, co musicie wiedzieć o bidonach – jaki wybrać, który jest dobry, na co zwrócić uwagę, oraz od jakiego wieku i jak nauczyć dziecko pić… POPRAWNIE pić z bidonu.

Wpis jest długi, ale odpowiada na wszystkie Wasze pytania. Będzie nam miło, jeśli udostępnicie naszą pracę dalej.

Zaczynamy!

Jesteśmy ssakami. Nic odkrywczego, prawda? Ale tą ‘’nowinką” chcę Was wprowadzić w świat aparatu mowy, oddychania i prawidłowego pobierania pokarmów. Odruch ssania towarzyszy nam od urodzenia i jest kluczowym elementem, dzięki któremu niemowlak może zaspokoić głód, ale również relaksuje się i odpływa😊 .

Ssanie to bezpieczeństwo.

Podczas ssania z piersi uruchamianych jest ogromna ilość mięśni okolicy twarzy. Dziecko ćwiczy wargi, język, koordynuje jedzenie z oddychaniem. W okolicach 6 miesiąca życia odruch ssania powinien zanikać na rzecz innych umiejętności związanych z nauką jedzenia. Zaczyna się trening żucia i gryzienia. Od pierwszych dni rozszerzania diety, proponujemy więc dziecku pokarmy dostosowane do jego umiejętności, o różnej konsystencji, fakturach, smaku.

Do picia nadal proponujemy głównie mleko, ale w menu może i powinna pojawić się również woda.

Nie po to by napoić dziecko, a po to by przyzwyczajać je z każdym dniem do smaku WODY. To bardzo ważne, by kształtować nawyk picia wody u dzieci. Pierwsze próby podania wody mogą odbywać się za pomocą łyżeczki, strzykawki, plastikowego kieliszka, ale najlepiej po prostu, za pomocą otwartego kubka np. doidy cup. Kolejnym dobrym ‘’naczyniem”, które posłuży dziecku do picia wody jest właśnie bidon z rurką.

NIE BUTELKA ZE SMOCZKIEM, NIE KUBEK NIEKAPEK, NIE BIDON Z TWARDYM USTNIKIEM. BIDON Z RURKĄ.

Dlaczego? Już wyjaśniamy.

Sposób w jaki dziecko oddycha, pije i pobiera pokarm ma ogromny wpływ na późniejszą naukę mowy. I nie mamy tu na myśli zasobu słownictwa dziecka, a sposobu w jaki ta mowa jest ‘’wytwarzana”. Ważne jest więc, jak skoordynowane są ruchy wszystkich narządów mowy, m.in.: warg, języka, podniebienia miękkiego. To od ich poprawnej pracy zależy efektywne oddychanie i połykanie pokarmów. Ważnym elementem w poprawnym rozwoju jest również kontrola pozycji języka.

bidon dla dziecka

Przykład z naszą Zuzią, która jest pod opieką logopedki, właśnie w związku ze złą pozycją spoczynkową języka.

Zauważcie – język jest jedynym narządem, który w pozycji spoczynkowej ‘’stoi”.  

Śmieszne? Czytając to zwróć uwagę na swój język. Jest teraz przyklejony do podniebienia twardego, jego boki dotykają wewnętrznych części zębów górnych, a jego czubek znajduje się tuż za górnymi siekaczami lecz ich nie dotyka, prawda?(spoczywa na tzw. wałku dziąsłowym (wypukłość na podniebieniu twardym za zębami siecznymi)), że Twój język dotyka podniebienia, a nie leży, prawda? To jego naturalna pozycja kiedy śpisz czy milczysz i taka też jest pożądana u dziecka.

Zwróć dziś więc uwagę czy Twoje dziecko śpi z otwartą buzią, często wysuwa język, oddycha przez buzię.

Ale o tym dlaczego to takie ważne, napiszemy o osobnym wpisie o podcinaniu wędzidełka podjęzykowego u starszaków takich jak Zuzia.

Wracając więc do tematu, najoptymalniej jest rozpocząć naukę picia z otwartego kubeczka, bo jest to najbardziej neutralna, fizjologiczna forma pobierania płynu dla dziecięcego zgryzu i nie wymagająca odruchu ssania. A niekapek? Właśnie takie infantylne nawyki ssania i kąskania utrwala, a przecież są one zarezerwowane do picia mleka z piersi, ewentualnie z butelki, rozumiecie już tę zależność, prawda?

Poza tym ustnik niekapka ma niekorzystny wpływ na zgryz dziecka.

Dziecko pijące z niekapka, trzyma ustnik cały czas między zębami (czy też dziąsłami) – to sytuacja taka sama jak podczas ssania smoczka. Jej konsekwencją mogą być wady zgryzu, a następnie wady wymowy.

Z logopedycznego punktu widzenia więc, kubek niekapek jest niewłaściwym naczyniem.

Do nauki picia, poza otwartym kubkiem, logopedzi jednomyślnie polecają bidon. Ale! Doprecyzujmy:

Na rynku dostępne są bidony z ustnikiem, z rurką, bidony niekapki i z twardymi korkami.
Pisząc o ODPOWIEDNICH bidonach dla dziecka, mamy na myśli tylko BIDONY Z RURKĄ. Każda butelka z twardym ustnikiem może przynieść więcej szkód niż pożytku.

A jakie korzyści płyną z picia przez słomkę/ rurkę?

  • Picie przez rurkę to świetne ćwiczenie mięśni całej twarzy np. mięśni okrężnych ust i podniebienia miękkiego, języka,
  • To doskonała nauka prawidłowego oddychania. Panowanie i regulowanie oddechu to dla dziecka nie lada wyzwanie (przełykanie i oddychanie w tym samym czasie – istne kombo!),
  • Nauka skoordynowania pracy części jamy ustnej i warg jest bardzo potrzebna do prawidłowego rozwoju aparatu mowy, żeby zassać płyn przez słomkę (zwłaszcza gęsty np. mus) dziecko musi w to włożyć naprawdę sporo wysiłku (co za trening!),
  • Nauka samokontroli podczas pobierania płynu – dziecko pije tyle w danym momencie, ile samo zechce. O to również nam chodzi!

Pierwsze podanie do buzi bidonu 7 miesięcznej Zuzi:

Od jakiego miesiąca dziecko może pić z bidonu z rurką?

Nie ma ani dolnej ani górnej granicy. Jeśli zaczynasz rozszerzanie diety, możesz powoli proponować dziecku wodę zarówno w kubku jak i w bidonie z rurką. Większość 6 miesięcznych niemowląt nie będzie jeszcze w stanie trzymać go samodzielnie, podobnie zresztą jak kubka, ale od czego jest mama!

Jak nauczyć dziecko picia z bidonu przez rurkę/ słomkę?

Pamiętaj, nigdy nie porównuj swojego dziecka, do dziecka sąsiadki. To, że Zuzia, Tola załapały picie z bidonu w pierwszym dniu nie oznacza, że każde dziecko musi. Nie, nie musi. Jedne dzieci osiągają taką umiejętność koło 6m życia, inne przed 12 m, jeszcze inne później. Jedno dziecko od razu załapie o co chodzi, innemu będzie trzeba tłumaczyć i pokazywać kilka dni. 

To nie wyścig. To nauka, czyli proces który może potrwać. 

BIDON TOLI NA ZDJĘCIU

MISECZKA

FARTUSZEK

Prawdą jest, że dzieci, które są karmione piersią, często szybciej załapują picie z bidonu, ponieważ mechanizm pobierania płynu jest do niego zbliżony. Te, które są przyzwyczajone do picia z butelki ze smoczkiem, kojarzą ją raczej z przechylaniem i ssaniem. Rodzic może wspomóc naukę korzystając ze sprawdzonych „patentów”.

Opcja 1 – sprawdzi się przy bidonach wykonanych z miękkiego tworzywa. Napełnij bidon do pełna wodą, podaj go dziecku i naciśnij delikatnie – woda wycieknie, a dziecko być może od razu ją połknie i intuicyjnie zacznie pić.

Opcja 2 – Kup w Lidlu mus owocowy w saszetce/ tubce i podaj go dziecku do buzi. Mechanizm zassania papki z ustnika jest trochę podobny do mechanizmu i sposobu ułożenia ust przez dziecko, gdy podajesz wodę z bidonu. Naciśnij delikatnie saszetkę, by mus wyleciał i połóż  dziecku ustnik na dolnej wardze, gdy zamknie buzię naciśnij mocniej saszetkę, by mus wyleciał. Być może w taki sposób dziecko załapie mechanizm picia z rurki. Wybieraj mus o czystym składzie i nie podawaj tej przekąski dziecku codziennie. Lepiej podaj mu jabłko lub banana w całości. Zawiera mniej cukrów i przy okazji wzmacnia trening samodzielnego żucia i gryzienia.

Opcja 3 – dla wyjątkowo opornych😊 Kup soczek jabłkowy w kartoniku  – postępuj podobnie jak z musem. Pamiętaj, że to jednorazowy zabieg. Maluszkom poniżej 12m nie podajemy soków w żadnej postaci.

A może macie jeszcze inne patenty na naukę picia z rurki? Podzielcie się nimi w komentarzach.

bidon dla dziecka
nasz ulubiony bidon dla maluszków i średnich bobasów KLIK

Jak długo dziecko może pić z bidonu?

Nie ma górnej granicy. Ważne by żaden sposób picia nie był jedynym. Dziecko powinno przede wszystkim nauczyć się pić z otwartego kubka. Picie z bidonu jest wygodne, gdy jesteś na spacerze czy w podróży, mniejsza obawa o rozlanie😊

Bidon termiczny KLIK

Jaki bidon wybrać, który jest najlepszy?

Pytanie rzeka. Przez 6 lat życia naszych dzieci miałyśmy okazje testować dziesiątki bidonów. Większość z nich wyróżniała się tym, że były po prostu wizualnie bardzo ładne. Ale za ładnością nie szło nic więcej. Takich bidonów Wam nie pokazujemy, albo odradzamy otwarcie. Część bidonów z kolei jest wykonana z kiepskiej jakości materiałów. Takie też uważamy za słabe. Wskażemy Wam więc tylko nasze typy wg marek, powiemy na co zwrócić koniecznie uwagę przy wyborze bidonu. Żeby uniknąć dodatkowych pytań od razu linkujemy gdzie i za ile można je kupić.

CENA

Jasne, w zależności od tego jakim budżetem dysponujesz możesz kupić bidon za 12 zł lub za 90 zł,  ale zarówno jeden jak i drugi może być do niczego lub naprawdę świetny. Cena jest więc raczej sprawą drugorzędną.

MATERIAŁ Z JAKIEGO JEST WYKONANY

Nie może zawierać żadnych toksycznych substancji, nadaje się do mycia w zmywarkach, spełnia europejskie normy dotyczące wyrobów przeznaczonych do kontaktu z żywnością, bez ftalanów i wolny od Bisfenolu A (BPA), powinien być odporny na uszkodzenia. Taki, by po upadku z krzesełka, nadal nadawał się do użytku.

WIELKOŚĆ

Jeśli chcesz kupić bidon dla maluszka poniżej 12 miesiąca, wybierz raczej model o mniejszej pojemności np. ok 240 ml, a nie dużą 320 ml butelkę, to sprawi, że nauka samodzielnego trzymania będzie dla dziecka łatwiejsza,

PRZEZNACZENIE

Jeśli jest to bidon do nauki picia – najlepiej by był jednobarwny, bez odwracających uwagę obrazków, jeśli to bidon dla starszaka, śmiało może kupić, jaki tylko dziecko zapragnie,

RODZAJ RURKI

Rurka dla niemowlaka powinna być średniej twardości – tzn. nie za miękka, nie za twarda oraz średniej średnicy – nie za szeroka, ale również nie cieniutka. Im jest cieńsza tym więcej pracy muszą wykonać mięśnie okolicy ust, co jest oczywiście pożądane np. przy terapii logopedycznej, ale u 6m-8m niemowlaków może przysparzać kłopotów i prowadzić do szybkiego zniechęcania się. Z kolei zbyt szeroka rurka może powodować gwałtowny i szybki wypływ wody, z czym bobas może sobie nie radzić. Maluszkom więc dobieramy bidony z rurką, która jest „średnio gruba”, może też posiadać krzyżyk zabezpieczający jak w bidonie drink in the box.

Zwróć uwagę, by nie podawać maluszkowi bidonu z bardzo szeroką otwartą rurką, bo przepływ płynu będzie odbywał się za szybko i dziecko może się zakrztusić.

Dla starszaka np. 2 letniego, szeroka rurka w bidonie jest jak najbardziej okej. Gdybyśmy 2 latkowi kazali na co dzień pić z wąskiej rurki, strasznie by się namęczył przy tej czynności. A chyba nikt nie chce mieć do czynienia ze ‘’zbuntowanym” 2 latkiem? Wystarczy, że ryzykujesz podaniem kubka w nieodpowiednim kolorze, mimo że jeszcze wczoraj kochał go nad życie. 

Córka pije z bidonu, ale często też go sobie gryzie. Wpycha po bokach na dziąsła. Ząbkuje. To już pewnie źle ułożenie ust? – odpowiadamy: Napisałaś, że ząbkuje- szuka więc sposobów by masować i sobie ulżyć, polecamy do tego gryzaki😊 np. takie owocowe i warzywne KLIK> Jeśli nie nie robi tego notorycznie nie musisz się obawiać wad zgryzu.

WAGA I DESIGNE

Jeśli chcemy by dziecko mogło samodzielnie trzymać bidon, powinien być on lekki i poręczny. Sprawdzą się z pewnością malutkie bidony jak drink in the box lub z uszkami jak b.box (zobacz je tutaj KLIK).Dobrze sprawdzą się również bidony przeźroczyste, gdzie widać, ile płynu zostało. Bidon powinien mieć też jak najmniej zakamarków, które są trudne do wyczyszczenia i łatwo się ‘’rozkręcać” na kilka elementów.

ZAMKNIĘCIE

Dla starszych dzieci, najlepiej taki bidon który bez trudu samodzielnie zamkną i otworzą, maluszkom wszystko jedno😊

Co można podawać do picia w bidonie?

WODA

Warto kupić bidon, do którego będziecie nalewać tylko jeden płyn czyli wodę. Przypominamy, że dzieciom do 12 miesiąca nie podajemy poza mlekiem i wodą innych napojów.

SOK???

Soki możecie okazjonalnie podawać po 12m, herbatę również dopiero po roku. Oczywiście nikt Wam nie zabroni podawania soczku w bidonie, ale pamiętaj – podchodzenie i okazjonalne picie w ciągu całego dnia soku przez słomkę może sprzyjać namnażaniu bakterii w buzi i próchnicy. Sokom w bidonie mówimy więc NIE.

HERBATA

Podobnie jak wyżej – jeśli wychodzisz na dwór, możesz zabrać ze sobą bidon termiczny, np. taki… i nalać do niego ciepłej herbaty z miodem, jednak nie podawaj dziecku słodzonych napojów przez słomkę cały dzień. Herbata w bidonie (owocowa it.) jest spoko, ale umiarkowanie😊

 Ja mam pytanie… czy można z bidonu dawać mleko? Moje dziecię jest anty-butelkowe, a chciałabym aby tatuś też mógł dać mleko 🤷♀‍ ale ilość zakamarków w nim sprawia ze mam wątpliwości 🥺 – odpowiadamy poniżej😊

MLEKO

Podanie mleka w bidonie jest dobrą formą oduczenia picia dziecka z butelki ze smoczkiem. Pamiętaj tylko, by o taki bidon szczególnie dbać i myć go po każdym wypiciu przez dziecko mleka.

Jak wyczyścić bidon? Jak często myć bidon? Jak wyczyścić dokładnie rurkę? Dlaczego higiena jest tak ważna.

Codzienne dbanie o bidon, powinno być dla rodzica czynnością tak ważną, jak zmiana pieluchy po kupie 😛

Jeśli podajecie w bidonie tylko wodę, to pół biedy, po prostu trzeba go dokładnie umyć i osuszyć. Jeśli jednak podajecie w nim inne płyny, tym bardziej należy zwrócić uwagę na dokładne wyczyszczenie każdego elementu: rurki, zakrętki, uszczelki, butelki, itd. Nie czekajcie na koniec dnia, mleko może zaschnąć w rurce i zacząć w niej pleśnieć. Bleee. Podejdźcie teraz do swoich bidonów i zerknijcie, co kryją w miejscu, gdzie przekładasz rurkę do dzióbka:

Jest tam czysto? Super! Jest tam syf? Myj dokładniej, wyparzaj częściej. Sama też nie chciałabyś pić kawy z brudnego kubka😊

Czyszcząc bidon, stosuj się do zaleceń jego producenta. Jeśli producent zezwala, butelkę i nakrętkę możesz umyć w zmywarce, czy za pomocą gąbki i płynu, poważniej ma się sprawa z czyszczeniem rurki. Niektóre marki jak b.box dołączają od razu wymienny zestaw rurek oraz szczoteczkę czyszczącą jako osobny zestaw. Możesz też wyczyścić rurkę (jeśli jest na tyle gruba) przepychając patyczki kosmetyczne przez nią, czy patyk do szaszłyków zakończony watą/wacikiem.

Myj bidon i jego elementy w ciepłej wodzie z dodatkiem detergentów i przepłucz wrzącą wodą (sprawdź zalecenia producenta). Rób to codziennie.

Na rynku są też dostępne inne małe szczoteczki do mycia rurek, wystarczy wygooglować.

b.box bion i zestaw do czyszczenia

Czy są w ogóle bidony, które nie kapią? Dlaczego z bidonu kapie woda?

My też używamy bidonu, ale  mam pytanie- czy u kogoś z Was zdarza się, że po odsłonięciu klapki ochronnej, gdy rurka się pionizuje, to woda leci i tryska sama jak wściekła? Nie jest to zawsze, ale bardzo często. Uciążliwe bardzo, bo bidonu używamy tylko poza domem, no więc wiadomo, że zawsze przykrywam rurkę nieszczęsną klapką 😅 Spotkałyście się z tym ? Jest jakiś patent na to?

Producent zapewnia, że bidon nie przecieka, a w domu okazuje się inaczej? Część bidonów naprawdę przecieka, spora część znanych nam i ładnych bidonów, których w tym poście po prostu nie pokażemy.

Ale część bidonów nie przecieka, tylko ma odruch wypychania wody w momencie otwarcia. To po prostu prawa fizyki. Serio.

Ciśnienie sprawia że woda się unosi i wypływa, co ma miejsce przez chwilę. Często można to zauważyć zwłaszcza przy ciepłych napojach. Tak, wiemy, upierdliwe i dziecko może się polać itd. Nie nalewaj więc nigdy wody do pełna, możesz też skorzystać z patentu – obwiń koniec rurki przed zamknięciem skrawkiem papierowego ręcznika kuchennego, a podczas otwierania nadmiar wody pozostanie na ręczniku, a nie na bluzeczce dziecka. Niektóre bidony w ogóle się tak brzydko nie zachowują i chwała im za to😊 Zobaczcie też ten filmik poniżej- ten bidon nie przecieka, on tylko cieknie przez chwilę.
Warto tę czynność wykonać przez zamknięciem go. Warto też zakręcać bidon nad zlewem, bo zazwyczaj w momencie włożenia rurki do płynu woda wylatuje. Fizyka po prostu:)

Prawidłowy sposób picia z bidonu – to jaki?

Pewnie się nad tym nie zastanawiasz. Po prostu podajesz dziecku bidon i pije. Spoko. Jeśli Twoje dziecko nie ma problemów logopedycznych, prawdopodobnie chwyci rurkę w sposób naturalny i prawidłowy. Czyli jaki?

Wargami otuli tylko końcówkę rurki, język zatrzyma na rurce i zassie wodę.

Kiedy możemy mówić o złym schemacie picia z bidonu? Gdy dziecko wkłada większą część rurki do buzi, przegryza ją zębami, a nie trzyma przed nimi. Nauka prawidłowego picia z rurki może mieć duże znaczenie terapeutyczne. Dzieciom z problemami logopedycznymi zaleca się trening z udziałem rurek i słomek o różnej wielkości i średnicy. Logopeda w zależności od kierunku terapii może zalecić szereg ćwiczeń i zabaw z użyciem rurki np.:

– dmuchanie przez słomkę i przesuwanie piórka,

– wdmuchiwanie powietrza i wydmuchiwanie (robienie bąbelków w szklance z wodą/ suchymi kuleczkami styropianowymi),

– zasysanie przez słomkę papierków i np. przenoszenie ich z jednego na drugie miejsce,

– picie bardzo gęstych koktajli przez zakręconą lub prostą rurkę,

To bardzo ogólne uwagi, jeśli zauważacie jakiś problem u dziecka, warto omówić go bezpośrednio z logopedą.

To bardzo istotne dla rozwoju mowy, zgryzu i pracy narządów aparatu artykulacyjnego. Logopeda z pewnością dopasuje konkretne ćwiczenia indywidualnie dobrane do dziecka. Bo mimo, że reguły są podobne, to jednak każdy malec różni się, nie ma tu jednego postępowania wg tzw. szablonu.

Tola, 14 miesięcy, na filmie bardziej zabawa niż klasyczne picie:)  bidon drink in the box mały:

Które bidony polecają alaantkowe mamy?

Tak jak wspomniałyśmy Wam na samym początku wpisu – zrobiłyśmy dokładny ”risercz” w bidonach dostępnych na rynku, oczywiście nie jesteśmy w stanie sprawdzić wszystkich, ale z tych które miałyśmy okazję testować, wybrałyśmy do naszego sklepu te:

Bidony na dwór – na zimę?

No jasne, bo kto nie lubi napić się ciepłej herbaty z miodem, imbirem i cytryną? Zarówno dzieci jak i dorośli:) My mamy i polecamy bidony termiczne B.Box oraz Tescoma, różnią się objętością, wyglądem, ceną. Podobnie długo trzymają ciepło, nie przeciekają, są po prostu świetne. Polecamy! Znajdziesz je w naszym sklepie KLIK.

Zobacz również jakie termosy termiczne polecamy do przechowywania posiłku np. obiadku KLIK.

Co zamiast bidonu?

Na koniec oczywista oczywistość.  Napoje możesz podawać dziecku również w kubeczku, my ze względu na specyfikę polecamy szczególnie krzywy kubeczek Doidy Cup. Jest on idealny do nauki picia, od pierwszego dnia rozszerzania diety. Więcej na temat nauki picia z otwartego kubka przeczytasz w naszym wpisie tutaj:

Jak NIE nauczyłam mojego dziecka picia z kubeczka

oraz:

Jak nauczyć niemowlę pić wodę i kiedy ją wprowadzić do diety dziecka?

Dwa słowa na koniec.

 Czytelniczko! Jeśli Twoje dziecko do tej pory piło wodę, mleko, sok z butli ze smoczkiem, albo z kubka niekapka – nie umrze od tego! Bez paniki 😊 Sporadyczne używanie ‘’niedozwolonych” przedmiotów nie sprawi, że zgryz dziecka już nigdy nie będzie poprawny, ale mając wiedzę płynącą z tego postu, już wiesz, co jest dla Twojego dziecka najlepsze. Jeśli więc masz wybór, wybieraj lepszą alternatywę. Wiadomo, że nie zaserwujemy dziecku picia z niekapka na co dzień, ale gdy w na wycieczce w Turku zapomnisz lubionego bidonu dziecka, a w sklepie będzie tylko niekapek – nie świruj😊  Podobnie z saszetkami z musami czy jogurtem – mają twardy ustnik, czyli taki który nie jest pożądany przez logopedów. Raz nie zawsze! Trzymaj się tej reguły. Przecież dziecko pije mus na raz, a nie cały dzień męczy saszetkę. We wszystkim należy zachować umiar i zdrowy rozsądek.

Najważniejsze z tego wpisu to
– PODAWAJ DZIECKU WODĘ.
W kubku, w bidonie. Podawaj każdego dnia.
Bidon nie ma być jedynym naczyniem, z którego dziecko pije. Bidon to alternatywa dla otwartego kubka, który powinien być głównym naczyniem dziecka służącym pobieraniu wody i innych napojów. 

 Polecane przez nas bidony i kubki oraz inne produkty do rozszerzania diety, np. fartuszki które ma na sobie Tola i miseczki znajdziesz w naszym sklepie. Tam również dostępny jest bilet na nasz bestsellerowy 

KURS ROZSZERZANIA DIETY BLW ONLINE

Startujemy już 15 czerwca z 7 dniową grupą wsparcia dla kursantek i kursantów 7 edycji kursu! Zobacz szczegóły na:

Opieka merytoryczna nad częścią logopedyczną wpisu: 
Anna Płóciennikowska-Bugaj, neurologopeda, terapeuta miofunkcjonalny Gabinet LaLu w Przeźmierowie k/Poznania 

Chcesz poznać nasze książki i ebooki z przepisami?
Wszystko to znajdziesz w jednym miejscu – naszym alaantkowymSKLEPIE.
AlaantkowySklep