Jedna z najczęstszych wiadomości od Was dotyczy problemu trawienia u dzieci. Ten temat martwi Was zazwyczaj tuż po rozpoczęciu rozszerzania diety dziecka. Bo dotąd było dobrze i nagle niemowlak ma zaparcia, cierpi, a Wy nie wiecie, co się dzieje. Zazwyczaj nic niepokojącego, bo to po prostu układ pokarmowy uczy się trawić coś innego niż mleko, ale jednak często bywa tak, że do tej czynności potrzebuje wody, której dziecko nie pije.

Dlatego podkreślamy, by woda towarzyszyła dziecku od początku rozszerzania diety. Krótko mówiąc:

daj dziecku wodę.

Woda potrzebna jest dziecku nie tylko do trawienia. Pełni ona wiele istotnych ról:

– tworzy wewnętrzne środowisko organizmowi,
– odpowiada za transport substancji odżywczych,
– wspomaga metabolizm,
– oczyszcza z toksyn,
– usprawnia pracę mózgu,
– reguluje temperaturę ciała.

 

Niedobór wody znacznie odbija się na zdrowiu dziecka. Nie zawsze zauważamy to od razu, być może dlatego czasem bagatelizujemy jej znaczenie w diecie naszego dziecka.

Latem, gdy są wysokie temperatury, zdecydowanie łatwiej
o niej pamiętać.

Po pierwsze dlatego, że organizm szybciej domaga się nawodnienia poprzez poczucie pragnienia i dziecko bardzo często podczas zabawy dopomina się picia, a po drugie – wszędzie mówi się o potrzebie nawadniania. Trudniej sprawa się ma, gdy spada temperatura, organizm mniej się poci i stabilizuje się poczucie pragnienia. Wtedy niestety dziecko o wodę upomina się rzadko, albo wcale, zazwyczaj dopiero po większym wysiłku.

Z resztą, należy zwrócić uwagę na fakt, iż:

wzmożone pragnienie to nie jest coś naturalnego, ale sygnał od organizmu, że już ma deficyt wody.

Jako dorośli mamy obowiązek dbać o nawadnianie dziecka i myśleć za nie. Nie możemy w tej kwestii zdawać się na nie. Ono bardzo długo nie będzie na tyle odpowiedzialne, by kontrolować ilość wypitej wody. Niestety nie działa tu hasło „gdyby potrzebował wody, to by się o nią upomniał”. To my proponujmy dziecku wodę tak często, jak jest potrzeba.

Przypomnimy jakie jest zapotrzebowanie organizmu na wodę:

– dorosły około 2,5 l wody na dobę,
– dziecko, w zależności od wagi i tak:

0m - 6m

tylko mleko mamy*

6m - 12m

około 800 ml płynów (tylko mleko i woda)

12m+

około 1300 ml płynów

przedszkolak

około 1700 ml płynów

*lub mleko modyfikowane + woda (w określonych przypadkach np. duże upały).

Istotne jest to, by podawać dziecku wodę małymi porcjami. Zbyt duża ilość wypita na raz, zostanie wydalona od razu i nie spełni swojej funkcji.

Wiadomo jednak, że woda wodzie nie jest równa, co więc podawać dziecku?

Niemowlakom podajemy wodę źródlaną. Dzieciom starszym wodę niskomineralizowaną
i nadal źródlaną.

No i najtrudniejsze. W jaki sposób podawać wodę. Od czego zacząć, gdy dziecko nie ma jeszcze odpowiedniej koordynacji, nie chwyta pewnie. Zaczniemy od tego, czego nie robić. NIE UŻYWAJ BUTELEK ZE SMOCZKIEM. Polecamy do nauki picia wody kubeczek Doidy Cup, z którego dziecku będzie łatwo pić, ze względu na jego kształt. Oczywistym jest, że 6,7 miesięczne dziecko nie chwyci go sprawnie za uszka i nie napije się samo, dlatego to rodzic na początku podaje dziecku wodę w kubeczku. Na wyjścia, doskonale sprawdza się bidon z rurką, z którego dziecku wygodnie będzie pić, a zawartość nie rozleje się.

Jeśli dziecku trudno jest nauczyć się pić wodę z kubeczka lub w ogóle nie chce przyjmować wody, możesz spróbować różnych sposobów, na przykład: podawać wodę łyżeczką, w strzykawce, w filiżance, w swojej szklance, nalać do nakrętki od butelki do mleka, czy do nakrętki od zwykłej butelki:). Nauczysz dziecko pić wodę z bidonu np. gdy opanuje umiejętność wysysania musu z tubki z Lidla:) Sposobów jest naprawdę wiele.

Często mówicie, że trudno jest wyrobić nawyk picia wody u dziecka, że często woli słodkie napoje. Trudno nam się ustosunkować do tego, ale wiemy, że możliwe jest nauczenie dziecka odruchowego wybierania wody. Jak to zrobić?

Proszę bardzo:
– Pamiętaj, że dzieci nie tyle nas słuchają, co nas naśladują. Jeśli Wy, jako rodzice, będziecie pili wodę, a gazowane, słodzone napoje będą w domu nieobecne, dziecko również wybierze wodę.
– Podawaj dziecku wodę od samego początku rozszerzania diety. Niech towarzyszy mu przy każdym posiłku.
– Na spacery i inne wyjścia zabieraj wodę i proponuj ją dziecku wielokrotnie.
– Sprawdź, czy w żłobku lub przedszkolu dzieci mają swobodny dostęp do wody. Jeśli nie, zanoś codziennie dziecku podpisaną wodę do jego placówki i poproś nauczycielkę o to, by mogło sięgać po nią, gdy zechce.
– Dowiedz się, co do posiłków pije Twoje dziecko w placówce. Jeśli nie podoba Ci się napój, porozmawiaj o tym z dyrekcją.

PO PROSTU NIE KUPUJ innych napojów.
Wybieraj wodę.

Na koniec chcemy dotknąć jeszcze jednego problemu, który może utrudniać nam podtrzymywanie już wdrożonych dobrych nawyków picia wody. Dzieci rosną, stają się bardziej świadome. Przedszkolaki już dostrzegają, że sklepy oferują kolorowe napoje z postaciami z kreskówek, wpływają na nich wesołe reklamy smakowych wód, a czasem bawią się z dziećmi, które piją słodzone napoje przy nich. I dochodzi do sytuacji, gdy nasze dziecko też chce pić coś innego niż wodę. Jak wybrnąć z tych sytuacji? Nie ma lepszego rozwiązania niż rozmowa. Wytłumaczenie dziecku, dlaczego nie chcecie, by piło słodzone napoje i dlaczego woda jest dobra. Nasze dzieci są mądre i naprawdę wiele rozumieją.

Jeśli my będziemy podawali dziecku wodę,
ono w przyszłości wodę wybierze samo.

Ten wpis powstał z okazji jubileuszu wody źródlanej, która swoją wysoką jakością dba o nawodnienie niemowląt już od początku rozszerzania ich diety. Marka Mama i ja od 20 lat nie tylko produkuje wodę odpowiednią dla dzieci, kobiet w ciąży i mam karmiących, ale również edukuje w zakresie prawidłowego nawadniania organizmu. Chcemy zwrócić Waszą uwagę na to, że ta źródlana woda swoim składem zyskała zaufanie i poparcie Centrum Zdrowia Dziecka.

Sprawdź gdzie możesz kupić wodę Mama i ja.

Z okazji swojego okrągłego jubileuszu, marka Mama i ja zaprasza Was do konkursu, w którym do wygrania jest piękna, złota biżuteria.  Co musisz zrobić? Tylko to, co robisz codziennie:) Pić wodę Mama i ja i podawać ją swojemu dziecku. O szczegółach przeczytasz tutaj:

Partnerem wpisu jest producent wody dla dzieci i rodziców Mama i ja.