Utarło się, że pierwszymi produktami, które należy podać dziecku, są warzywa. Kiedyś istniała teoria, że dzięki temu, dziecko je polubi, bo gdyby pierwsze były owoce, poznanie słodkiego smaku zniechęciłoby dziecko do smaku warzyw. Dziś wiemy już, że to błędna teoria.

Dziecko zna słodki smak już od czasów życia płodowego.

Słodki smak mają wody płodowe, które, bywa, że dziecko połyka. Ponadto, co ważniejsze, słodkie jest przecież pierwsze pożywienie dziecka, czyli mleko. Dziecko zna więc słodki smak bardzo dobrze, ba! To jedyny smak, jaki zna:) ! Zatem żaden owoc go nie zaskoczy:)

Wg zaleceń Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci 

nie ma znaczenie, od którego produktu zaczniesz, oby nie podawać jednocześnie zbyt wielu.

Dlatego możesz podać jako pierwsze i warzywa, i owoce, produkty zbożowe (kasze, makarony, pieczywo), a najlepiej, w myśl BLW to, co dziecko wybierze.

W przypadku Toli, pierwsza była cukinia, a kolejna… buła, którą zwinęła Antkowi;) Doskonale sobie z nią poradziła. Wiadomo, nie zjadła jej całej, do żołądka trafił może… okruch:)

W tym miejscu należy przypomnieć, że wg aktualnych zaleceń:

Nie ma już ekspozycji na gluten
(białko naturalnie występujące w ziarnach zbóż takich jak np.:
 pszenica, jęczmień, żyto)
.

Należy go wprowadzić do diety dziecka tak, jak każdy inny produkt. Co więcej, specjaliści podkreślają, że nie należy z tym zwlekać.

Najlepiej wprowadzić gluten nie później
niż przed końcem 7 miesiąca życia.
Najnowsze badania wskazują, że wczesne wprowadzanie potencjalnych alergenów może zmniejszyć ryzyko pojawienia się alergii.

Przyjęło się, że wprowadzanie glutenu odbywa się poprzez podawanie glutenowych kasz, jednak przecież to nie jedyne produkty zbożowe z glutenem. Jest również makaron, pieczywo. Nie ma powodów obawiać się, że z takimi konsystencjami dziecko sobie nie poradzi. Podanie dziecku chleba czy bułki, to nie tylko forma wprowadzenia glutenu, ale i trening kompetencji gryzienia i żucia. Wg zaleceń Polskiego Towarzystwa Gastroenterologii, Hepatologii i Żywienia Dzieci:

umiejętności najlepiej kształtują się wraz z pozostałymi umiejętnościami oralnymi właśnie pomiędzy 6 a 10 miesiącem życia.

Dlatego nie ma co z tym zwlekać. Niezwykle istotne jest to, że gdy dziecko nie nabywa w odpowiednim momencie tych umiejętności, odrzuca później pokarmy, które mają konsystencję trudną dla dziecka do przyjęcia. Podanie pieczywa jako produktu, który ma wprowadzić do diety dziecka gluten, jest zatem dobrym wyborem.

Zastanawiacie się zapewne, jakie pieczywo wybrać na pierwsze miesiące rozszerzania diety. Większość rodziców decyduje się na upieczenie własnego chleba czy bułek. Jest to świetne wyjście, jednak nie każdy ma na to czas. Takim rodzicom polecamy zrobienie tego, co my zazwyczaj robimy – kupienie pieczywa z dobrym składem w sklepie, piekarni czy w markecie. Tak! Kupne pieczywo nie musi być złe. Co więcej! Aktualnie w większości jest całkiem zdrowe i smaczne. Jedyne, co należy zrobić, to sprawdzić jego skład.

Dobre pieczywo ma w składzie mąkę, wodę,

zakwas, drożdże, sól.

Jeśli pieczywo było uprzednio poddawane procesowi mrożenia, nie wpływa to na jego jakość. To jedynie forma konserwacji i to całkowicie bezpieczna. Robimy tak przecież z warzywami, owocami czy mięsem. Jego jakość nie ustępuje ani odrobinę pieczywu, które uprzednio mrożone nie było. Istotny jest jedynie skład pieczywa, ale taką informację ma już obowiązek udzielić Wam sprzedawca. Nie bójcie się pytać i być świadomymi konsumentami. Macie prawo do informacji. Więcej o mrożeniu pieczywa i czytaniu jego składu przeczytacie TUTAJ

Jaki rodzaj pieczywa powinien jeść niemowlak? Taki, jak jada się u Was w domu i taki, który będzie miał konsystencję dopasowaną do preferencji i predyspozycji dziecka. Na początek nie poleca się pieczywa pełnoziarnistego ze względu na dużą ilość błonnika. Dobre będzie pieczywo np. pszenne czy orkiszowe.

Istotny jest również kształt, w jakim podasz pieczywo.

Dobrym pomysłem jest przekrojenie bułki na pół, pokrojenie kromki chleba w paski, lub kwadraty czy podanie piętki z chleba.

Nie bójmy się pieczywa, nie unikajmy glutenu w diecie dziecka zdrowego, które nie ma alergii.

Oczywistym jest, że nie chodzi teraz o to, by pieczywo było podstawowym produktem w diecie dziecka, ale stosując zasadę różnorodności, można mądrze włączyć go do diety dziecka. Zawiera przecież tyle ważnych wartości. Węglowodany, które są zawarte w pieczywie powinny stanowić ¼ talerza żywieniowego dziecka. Ale to nie jedyna zaleta pieczywa. Ma również błonnik, białko, witaminy z grupy B, oraz składniki mineralne. No i przecież pieczywo daje nam dużo pomysłów na kulinarne inspiracje, które dostarczą wiele cennych wartości do diety dziecka.

Źródła:

https://ptp.edu.pl/files/Standardy_Medyczne_2014_Zalecenia_ywienia_.pdf

https://malgorzatajackowska.com/2016/04/07/czy-mozna-to-podac-niemowlakowi/

Rozszerzanie diety niemowlaka bez tajemnic – aktualizacja 2019!

Wpis powstał w ramach Kampanii Edukacyjnej

„Świeżo wypieczone”

zorganizowanej przez

Stowarzyszenie producentów Pieczywa

pod patronatem

Instytutu Żywności i Żywienia