Dynia, dynia, dynia:)) Zamęczymy Was, no ale cóż sezon trwa więc korzystamy!

Składniki:

mokre:

  • 1 1/2 szklanki startej na grubych oczkach dyni bez skóry (czyli kawałek wielkości mniej więcej otwartej dłoni kobiecej;));
  • 2 jajka;
  • 1/2 szklanki oleju rzepakowego;
  • 1/2 szklanki mleka krowiego lub roślinnego;
  • 3 łyżki płynnego syropu klonowego/ daktylowego ew. miodu;

suche:

  • 1 szklanka mąki pszennej;
  • 1/2 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej;
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia;
  • 1 łyżeczka cynamonu;
  • 1 łyżka posiekanych orzechów ( u mnie nerkowca), ale można całkiem pominąć;

niespodzianka:

  •  jeden długi banan.

     

     

    Opcjonalnie pestki dyni do posypania wierzchu babeczek.

Piekarnik nastawiamy na 180'C z termoobiegiem. Rozkładamy silikonowe foremi do muffinek, jesli macie metalowe- wykładacie je wczesniej papierkami.
Mokre składniki łączymy i mieszamy dokładnie łyżką.
Suche składniki łączymy i również mieszamy.

Łączymy mokre i suche składniki i mieszamy łyżką, aż ciasto będzie miała jednolitą konsystencję bez grudek.

Nalewamy po jednej łyżeczce ciasta do każdej foremki, kładziemy po jednym grubym plasterku banana i przykrywamy kolejną porcją ciasta tak, by foremki były zalane do 3/4 ich wysokości. Posypujemy pestkami dyni.

Pieczemy na środkowym poziomie piekarnika ok. 18-20 minut. Jemy po całkowitym ostudzeniu:)

12166310_1051516744881909_551096416_n

12166874_1051516174881966_174175951_n   12168118_1051515998215317_1746698016_n

Prawda,że pyszne?:)))

 

Chcesz poznać nasze książki i ebooki z przepisami?
Wszystko to znajdziesz w jednym miejscu – naszym alaantkowymSKLEPIE.
AlaantkowySklep