3 porcje 12 miesięcy+

Długo polowałam na czarnuszkę, ale w stacjonarnych sklepach nie mogłam jej znaleźć. Na szczęście przez internet wszystko można kupić, również czarnuszkę. Wiecie ile dobroczynnych właściwości jej przypisują? Wspomaga układ odpornościowy, nie zakwasza organizmu, itd, itp… i ten smak hmmm, po prostu wakacje w Turcji :))) A Wy lubicie czarnuszkę? Wyczytałam, że można ją podawać dzieciom powyżej roku. Rzekomo ze względu na ostry smak. Ja go tak nie postrzegam, ale trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć czy można ją zaserwować 6m dziecku. Jakby co, posypcie swoje danie czarnuszką, a maluszkowi podajcie makaron bez niej:) I tak danie otagowałam na 12m+ dlatego, że jest też żółty ser, który jest ciężkostrawny i my go podawałyśmy gdy dzieciaki skończyły roczek. Oczywiście ser też możecie pominąć.

Składniki:

  • 2 szklanki makaronu penne;
  • 1 duży brokuł/ 1 opakowanie mrożonego- zdecydowanie lepszy o tej porze roku;
  • 1 łyżka masła;
  • 1 łyżka mąki pszennej/ kukurydzianej;
  • 1 szklanka mleka;
  • szczypta gałki muszkatołowej;
  • szczypta białego pieprzu;
  • 3 łyżki startego żółtego sera np. gouda;
  • 2 łyżeczki czarnuszki.

Makaron i burokuły gotujemy w osobnych garnkach al dente. Naczynie żaroodporne smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą (można, nie trzeba, ja to robię bo danie nie przywiera podczas pieczenia do naczynia).

Sos:

W garnuszku rozpuszczamy 1 łyżkę masła, dodajemy 1 łyżkę mąki i energicznie mieszamy. Wlewamy mleko i mieszamy rózgą, tak by nie powstały grudki. Doprowadzamy do wrzenia cały czas mieszając. Gdy zacznie się gotować, zmniejszamy ogień, dodajemy gałkę, pieprz i 1 łyżkę żółtego sera. Mieszamy aż ser się rozpuści i gotowe.

Sos mieszamy z ugotowanym makaronem. Przekładamy połowę makaronu na spód naczynia żaroodpornego. Posypujemy 1 łyżeczką czarnuszki. Układamy wszystkie różyczki brokuła na makaronie, a następnie przykrywamy resztą makaronu. Posypujemy 2 łyżkami startego sera i 1 łyżeczką czarnuszki.

Zapiekamy pod przykryciem (np. przykryj folią aluminiową) ok 25 minut z teroobiegiem na środkowym poziomie piekarnika w 200’C.

 

Podajemy np. z uparowanym łososiem lub piersią z kurczaka.