ok 14 porcje 12 miesięcy+

TYLE TEKSTU I ZDJĘĆ? TO NA PEWNO TRUDNY TORT!?! (nic bardziej mylnego – obiecuję!)

Czas leci zdecydowanie za szybko. Dopiero co Ala się urodziła, a już kończy dwa lata. Z tej okazji przygotowałam dla niej i gości tort. Chciałam, by był wyjątkowy. Połączyłam ciemny (kakaowy) biszkopt, z lekko kwasnymi porzeczkami i malinami. Wszystko w połączeniu z kremem z bitej smietany i mascarpone. Mmm, musicie spróbować.

By ułatwić Wam przygotowanie tortu, zrobiłam mnóstwo zdjęć i napisałam osobiste wskazówki, jak krok po kroku wykonać dzieło:) Od razu pierwsza dygresja – w przepisie pojawia się cukier i cukier puder. ZŁOOO:)) Wiadomo, że zło, poza tortami, na naszym blogu nie znajdzieci przepisów z cukrem, ale jak już nieraz podkreślałyśmy z Anią, jesteśmy zwyczajnymi mamami, dbamy o nasze rodziny, ale nie popadamy w skrajności:) Tzn? Raz nie zawsze, dwa razy nie wciąż. Więc okazjonalnie, a dziś właśnie nastała taka okazja upiekłam tort z dodatkiem cukru. Oczywiście możecie zamienić go na stewię (ja nie przekonałam się do jej smaku) lub syrop daktylowy (jescze nigdy nie udał mi się biszkopt z syropem, więc więcej próbować nie zamierzam:).

No to co, zaczynamy?

KROK 1 – CIEMNY BISZKOPT
ja zawsze piekę dzień wcześniej, Wam też polecam tak zrobić

Składniki:

  • 6 jaj nie z lodówki! (osobno białka i żółtka);
  • 6 pełnych (ale nie kopiastych) łyżek mąki pszennej tortowej (czyli troszkę więcej niż 3/4 szklanki);
  • 4 pełne łyżki kakao (u mnie deco moreno czy jakoś tak:));
  • prawie 3/4 szklanki cukru.

tortownica 24cm, wyłożona na spodzie papierem do pieczenia,
piekarnik na 160'C z termoobiegiem.
 

Mąkę i kakao połącz, wymieszaj i przesiej. W płaskim, szerokim garnku lub misce, ubij białko na sztywną pianę. Sprawdź czy na pewno jest sztywna zakładając sobie garnek na głowę:) Dobra, bez żartów, skupmy się:)

11793393_1010778915622359_1977091586_n

Do ubitych białek, dodawaj stopniowo cukier, po jednej łyżce, cały czas mieszając mikserem, a następnie po jednym żółtku wciąż mieszając. Ubijaja jeszcze chwilę, tak by masa była puszysta i jednolita. Nie spiesz się. Wyłącz mikser, nie będzie Ci już potrzebny.

Do ubitej masy powoli, partiami przesypuj przesianą mąkę i kakao, mieszając delikatnie drewnianą łopatką. Zanużaj łyżkę głęboko i podnoś, dostarczając masie cały czas powietrza. Powoli mieszaj i dodawaj kolejne partie mąki i kakao.

11721945_1010778955622355_949278853_nPrzelej delikatnie masę do tortownicy, wyrównaj powierzchnię i piecz na środkowym poziomie piekarnika ok 30-35 minut, sprawdź patyczkiem czy ciasto jest gotowe (drewniany patyczek będzie suchy). Następnie wyjmi blachę z piekarnika i zrzuć na podłogę z wysokości swoich kolan. Nie martw się, biszkopt dzięki temu nie opadnie, ''odgazuje się" tylko:). Podnieś formę, delikatnie wyjmij biszkopt i połóż go na wilgotnej ścierce spodem do góry.
Wystudzony biszkopt przekrój struną lub nożem na 3 równe blaty.
Jeśli zostawiasz biszkopt na noc, przykryj go papierem śniadaniowym by nie był rano suchy:)

Skrót:

11749803_1010779082289009_1523095837_n 

KROK 2 – TORT

Składniki (niektóre od razu z przygotowaniem ich):

  • 4 szklanki świeżych malin (umyte i suche);
  • 3/4 szklanki herbaty roiboos (zaparzyć i zostawić do przestygnięcia);
  • 6 czubatych łyżek konfitury z czarnej porzeczki (ja miałam domowej roboty, rozejrzyjcie się w sklepach za taką z dobrym składem);
  • serek mascarpone 500ml – mocno schłodzony!
  • śmietana 30% 3 x 330ml – mocno schłodzona! (ja kupiłam w Biedronce, ale może być inna, odradzam President, ma kwaskowy posmak;/);
  • 4 łyżeczki zwykłej żelatyny (jesli nie ma upałów możecie pominąć, ale w smaku jest niewyczuwalna więc dla pewności polecam dodać) + wrzątek.
  • do osłodzenia tortu możecie dać cukier puder (sami uznacie podczas wsypywania ile chcecie go zużyć) lub syrop daktylowy (ile syropu?- to też zależy od Was, podczas mieszania z masą śmietanową próbujcie czy jest wystarczająco słodka).

(syrop daktylowy= szklankę posiekanych, suszonych daktyli zalej gorącą wodą i odstaw na minimum pół godziny. Następnie odsącz z nadmiaru wody, zblenduj w wysokim blenderze na gładki krem, dodaj trochę wody by był rzadszy. Ale nie za dużo, ma pozostać gęsty i w miarę gładki).

  • do posypania boków: u mnie 1/2 szklanki wyłuskanych orzechów ziemnych bez soli+ 1/2 szklanki orzechów laskowych, ale lepiej smakują same ziemne (zblendować w szerokim pojemniku blendera na drobne kawałeczki). Jeśli wolisz nie używać ochechów zamień je na dwa opakowania płatków migdałowych lub wiórki kokosowe.
  • 1 nektarynka lub brzoskwiania do ozdoby.

Do dzieła!
1.Każdy z blatów biszkoptu połóż oddzielnie i obficie skrop herbatą. Wykorzystaj całą zaparzoną porcję.
2. Zadecyduj na czym tort będzie stał, umieść pierwszy blat biszkoptu na talerzu czy paterze i posmaruj go 3 łyżkami konfitury (patrz na zdjęcia). Drugi blat połóż obok i również posmaruj go 3 łyżkami konfitury. Trzeci blat pozostaw nieposmarowany.
3. Przygotuj krem, który posłuży do posmarowania środka tortu:
Zagotuj trochę wody w czajniku. Do szklanki wsyp 2 łyżeczki żelatyny, dodaj 4 łyżki wrzątku, wymieszaj i pozostaw do ostygnięcia (raz na jakiś czas zamieszaj, by nie powstały grudki). Od razu przejdź do kolejnej czynności: Do szerokiego granka lub miski wlej dwie mocno schłodzone śmietany 30% (łącznie 660ml), ubijaj na dużych obrotach na krem. Gdy będzie już sztywna, dodaj 1/2 opakowania mascarpone (jakieś małe 250g), dalej mieszaj mikserem. Teraz dodaj 2 łyżki syropu datylowego lub cukru pudru, mieszaj dalej mikserem (sprawdź czy taka słodkość Ci odpowiada, jeśli nie – dodaj więcej syropu/cukru) i wymieszaj. Powoli wlewaj ostudzoną (nie zimną!) żelatynę, wymieszaj mikserem i wstaw garnek do lodówki.
4. Przygotuj krem, który posłuży do posmarowania wierzchu i boków:
Zagotuj trochę wody w czajniku. Do szklanki wsyp 2 łyżeczki żelatyny, dodaj 4 łyżki wrzątku, wymieszaj i pozostaw do ostygnięcia (raz na jakiś czas zamieszaj, by nie powstały grudki). Od razu przejdź do kolejnej czynności: Do szerokiego granka lub miski wlej trzecią (ostatnią) mocno schłodzoną śmietanę 30% (330ml), ubijaj na dużych obrotach na krem. Gdy będzie już sztywna, dodaj 1/2 opakowania mascarpone (250g), dalej mieszaj mikserem. Teraz dodaj 2 łyżki syropu datylowego lub cukru pudru, mieszaj dalej mikserem (sprawdź czy taka słodkość Ci odpowiada, jeśli nie-dodaj więcej syropu/cukru) i wymieszaj. Powoli wlewaj ostudzoną (nie zimną!) żelatynę, wymieszaj mikserem i wstaw garnek do lodówki.

11778230_1010778255622425_498214020_n

Uff, no to teraz musisz zagęscić ruchy:
5. Wyjmij pierwszy krem z lodówki, nałóż połowę kremu na pierwszy (czyli dolny blat biszkoptu, posmarowany konfiturą) i równo go rozporowadź. Na wierzch poukładaj maliny, śmiało, ma być ich dużo. Układaj je bokiem i dociskaj, tak by choć do połowy były zanużone w kremie. Przykryj biszkopt drugim blatem i rozprowadź na nim resztę kremu, ponownie nałóż maliny. Przykryj trzecim blatem.
  11802007_1010778245622426_1506639646_n


6. Wyjmij drugą, przygotowaną porcję kremu z lodówki i rozprowadź go na wierzchu i bokach tortu. Nie przejmuj się jeśli krem lekko spływa, rąkoma lub nożem przyklepuj:) go do boków. Nie przejmuj się nierównościami, wygładź je szerokim nożem, a następnie boki posyp orzechami, a górę udekoruj wg uznania lub tak jak ja: malinami i kawałkami brzoskwini/ nektarynki.
Szybko wstaw tort do lodówki i pozostaw na 2-3 godziny zanim podasz go gościom.
GOTOWE:))
Prawda, że nie było wcale tak trudno? CZEKAM NA ZDJĘCIA WASZYCH TORTÓW I KOMENTARZE jak Wam smakowało:)


11774486_1010778162289101_537016137_n

11774744_1010778148955769_1173336432_n

A tak my świętowaliśmy 2 urodziny Alicji:)

SAM_5124 SAM_5125 SAM_5130 SAM_5122 SAM_5117

Na drugi dzień został jeszcze kawałek do kawki:)

11774649_1010864672280450_1924762125_n

 

Macie ochotę na inny tort? Zapraszam tutaj