Zdrowo odżywiamy nasze dzieci nie dlatego, że jest taka moda, ale dlatego, by budować fundamenty ich zdrowia.

Dbamy o ich edukację nie dlatego, że w Polsce jest taki obowiązek, ale dlatego, że chcemy, by były mądre i miały w przyszłości dobry zawód.

W samochodzie przewozimy je w fotelikach nie dlatego, że jest taki przepis, ale dlatego, że to jest bezpieczne i CHCEMY, BY ŻYŁY.

Ponad wszystko na świecie, chcemy, by żyły.

Tak.

Ostro już na samym początku, bo temat bardzo poważny i zależy nam, by wzmocnił świadomość rodziców.

Przede wszystkim,

jakie aspekty bierzemy pod uwagę wybierając fotelik samochodowy dla dziecka?

  • Bezpieczeństwo konstrukcji fotelika.
  • Dostosowanie fotelika do wagi, wzrostu i budowy dziecka.
  • Dopasowanie fotelika do samochodu.
  • Dopasowanie fotelika do rodziny.

    I kropka.

fotelik montowany tyłem

Nie jest ważny design, kolor lub czy pasuje nam do tapicerki samochodu.

Myślę nawet, że słowa klienta „Czy dostanę u Was czerwony fotelik samochodowy” to najbardziej przerażające pytanie dla profesjonalnych sprzedawców.
Dlatego, biorąc pod uwagę powyższe,

  • fotelik samochodowy kupuje się w specjalistycznym sklepie stacjonarnym,
  • po uprzedniej rozmowie z profesjonalnym doradcą,
  • po przymierzeniu fotelika w samochodzie, i posadzeniu w nim dziecka,
  • oraz sprawdzeniu, czy pozostała rodzina się mieści 😉

    Nie jest zapewne dla Was tajemnicą, że alaantkowe dzieci jeżdżą tyłem. Tak długo jak się da JEŻDŻĄ TYŁEM DO KIERUNKU JAZDY.

Nie dlatego, że taka jest moda, ale dlatego, że tak jest NAJBEZPIECZNIEJ.

Więcej o tym pisałyśmy w TYM wpisie, w którym przeprowadziłyśmy bardzo profesjonalny i niezwykle merytoryczny wywiad z właścicielem sieci sklepów eksperckich Tylem.pl Marcinem Węgrzynkiem.

A w czym jeżdżą nasze dzieci? Jakim fotelikom zaufałyśmy?

Najdłużej tyłem do kierunku jazdy jeździł Antek (5 lat). Antek to prawdziwy weteran jazdy tyłem 🙂
Każdego dnia pokonywał z Anią 40 km. Spędzał w samochodzie około 1,5 – 2 godzin dziennie. Jego ostatnim fotelikiem był Klippan Century.
Wiele aspektów wpłynęło na ten wybór, ale najważniejszym był fakt zaliczenia testu Plus.

Aktualnie Antek jeździ przodem do kierunku jazdy i zapytany o to, jak było wygodniej i fajniej wg niego, odpowiada, że tyłem. Uprzedzam pytania, nie drętwiały mu nogi, ba, nawet zdecydowanie było mu wygodniej niż teraz, gdy zwisają mu swobodnie.

Klippan Century to aktualnie największy RWF na rynku. Najobszerniejszy i właśnie dlatego Antek mógł tak długo z niego korzystać.
Jego kategoria wagowa to 9 – 25 kg.

Na tym filmie (klik) zobaczysz, jakie są dokładne cechy Klippana Century:

Nasze najmłodsze dzieci, czyli Zuzia i Tola jeżdżą aktualnie w fotelikach Klippan  KISS2 Plus.
Jest to fotelik w kategorii wagowej 0-18 kg.
I Tola, i Zuzia tuż po urodzeniu jeździły w tzw. łupinach, jednak po kilku miesiącach przesiadły się do Klippana. Ten fotelik przekonał nas do siebie oczywiście Testem Plus, ale i testem ADAC z wynikiem za bezpieczeństwo 4* .

Jego bezpieczeństwo zwiększa baza, do której jest zamocowany.

Skorzystaliśmy z możliwości dokupienia drugiej bazy do drugiego samochodu, dzięki czemu przenoszenie fotelika z jednego auta do drugiego jest prostsze i szybsze.

Zaletą fotelika jest również szybki i prosty montaż, ZOBACZ. Super rozwiązaniem jest możliwość transportowania fotelika na kółkach, co genialnie sprawdza się w sytuacji, gdy nie mamy wózka, a potrzebujemy gdzieś dalej podejść z dzieckiem. Zobaczcie, jak to działa:

Istotną kwestią w przypadku Toli było odchylenie fotelika. Chodziło o to, by dziecko, które jeszcze nie siedzi, miało pozycję dla siebie bezpieczną w foteliku. Klippan KISS2 Plus ma odpowiednio duże wychylenie do pozycji spoczynkowej, dlatego mogą jeździć w nim dzieci już od urodzenia. Wystarczy odpowiednio dopasować wkładki zawarte w zestawie. Mają 7 poduszek, zatem nie jest to problem.

Nasze dzieci jeździły i będą jeździły tyłem do kierunku jazdy najdłużej, jak się da. Ich bezpieczeństwo to dla nas priorytet. Bo nie ma znaczenia, jak często korzystasz z fotelika. Wypadki nie zdarzają się tylko tym, którzy jeżdżą z dzieckiem codziennie. Nigdy nie wiesz, kiedy on się zdarzy. To, że Ty uważasz na drodze, nie oznacza, iż inni nie popełnią błędu.

Musimy to powtórzyć i podkreślić raz jeszcze:

Foteliki tyłem nie są niewygodne, dziecko w nich się nie ciśnie i bynajmniej nie jest uciemiężone. To najbezpieczniejsza forma przewożenia dzieci i to nie podlega żadnej dyskusji. Dodatkowo jest to jedna z wygodniejszych pozycji poprzez oferowane wychylenie i podparcie nóg.

Jeśli masz jeszcze jakieś wątpliwości zapraszamy Cię do ekspertów z sieci sklepów Tylem.pl którzy nie tylko sprzedają, ale również czują misję promowania jazdy tyłem do kierunku jazdy.
Tutaj znajdziesz grupę na fb, która jest dodatkową skarbnicą wiedzy na ten temat.

Wpis powstał pod patronatem: