Składniki:
szklanka mleka owsianego/ migdałowego (lub 1, 5 szklanki wody na cały przepis);
1/2 szklanki wody
3 czubate łyżki kaszy jaglanej (przed ugotowaniem)
2 daktyle

wybrany owoc np. brzoskwinia
amarantus ekspandowany do posypania

Wodę mieszamy z mlekiem i doprowadzamy do wrzenia.
Na sitku płuczemy kaszę dwukrotnie gorącą wodą i wrzucamy wraz z posiekanymi daktylami (nie są koniecznie, ale nadadzą kaszy słodki smak) do gotującego się mleka z wodą. Przykrywamy i gotujemy na małym ogniu ok. 25min, jeśli kipi lekko uchylamy pokrywkę. Ugotowaną kaszę (może być tak że woda do końca nie odparuje, to nic) możemy zblendować na gładko lub tak jak ja, wymieszać łyżką i przelać do miseczki. Odstawić na noc do lodówki, a rano całość podgrzać w kąpieli wodnej lub mlecznej, a następnie pokroić i podać z owocem i amarantusem.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

kasza po nocce w lodówce 🙂  

 

 

przed kąpielą wodną:)  

 

 

I już podgrzana i pokrojona w kostkę.