Ten post jest właśnie po to, by wyjaśnić, dlaczego

ROZSZERZANIE DIETY PO 4 MIESIĄCU JEST NIEPRAWIDŁOWE.

Niestety nadal tak jest, że są dzieci, którym się proponuje jedzenie inne niż mleko po 4 miesiącu. Są lekarze, którzy, bez wskazań zdrowotnych, takie zalecenia rodzicom dają, są producenci, którzy wypuszczają produkty z oznaczeniem 4+. A nas cholera bierze i wnerw totalny (choć nasuwają się mniej cenzuralne słowa). Nie możemy tego pojąć, dlaczego nadal tak jest?! Jakim cudem takie informacje nadal funkcjonują w medycynie, w poradnikach czy internecie. Pójdziemy dalej i gniewajcie się lub nie, dlaczego, skoro rodzice wiedzą, że zalecenia mówią inaczej i tak zaczynają za wcześnie. Komentują „Taka jest moja decyzja, mam do niej prawo”. Pewnie. Masz. Ale dlaczego taką podejmujesz, skoro masz świadomość? Tu nie chodzi o wybór między śpiochami w kropki a paski, ale o przyszłość dziecka! Zresztą… PO CO SIĘ SPIESZYĆ, SKORO NIE MA POWODU?

Tola skończyła 4 miesiące. Patrzę na nią i wyobrażam sobie siebie pochyloną nad nią z łyżeczką.

OMG! Mam dreszcze.

Mam przed sobą niemowlaka, który nadal leży, macha nóżkami, gaworzy i dopiero co ogarnął trzymanie głowy. Nie mam pojecia, jakim cudem w czyichś głowach może roić się pomysł, by rozpocząc takiemu dziecku rozszerzanie diety. Który aspekt dojrzałosci dziecka w tym wieku ma być oznaką gotowości?

Czteromiesięczne dziecko, moja Tola:

  • leży – nie można nawet powiedzieć o tym, że siedzi z podparciem. Nie ma mowy o tym. Nie ma bezpiecznej pozycji ani do BLW, ani do karmienia łyżeczką. Niemowlę w tym wieku nadal pracuje nad trzymaniem głowy;

  • nie rozgniata, nie rozdrabnia – gdy otrzyma kropelkę witaminy D, nie do końca nadal wie, co z tym  robić. Czasem się krztusi, lub wypycha je językiem i kropla wypływa kącikiem ust. Jakim cudem ma poradzić sobie z jakąkolwiek konsystencją jedzenia, zmielić ją i jeszcze przełknąć?

  • wciąż miewa kłopoty z brzuszkiem –układ trawienny nadal się rozwija i będzie jeszcze długo. Dziecko nadal czasem cierpli z powodu gazów czy innych trudności ze strony układu pokarmowego.

  • nie jest zainteresowana jedzeniem – a tak naprawdę dopiero zaczęła wzrokiem ogarniać coś więcej niż mamę. Bardzo powoli interesują ją zabawki, ale nie na tyle, by dostrzegać w nich celowość zabawy. Z trudnością chwyta zabawkę i nie na długo;

  • ma wciąż wzmożony odruch ssania (trochę to potrwa;))– chce głównie  zaspokajać pierwotny instynkt ssania. Wciąż ssie piąstkę, ale nie jest to oznaką chęci jedzenia, czy głodu. Robi to dlatego, że odruch ssania jej tak „nakazuje”. Są dni, że „wisi na piersi” po to tylko, by ssać i czuć bliskość;

  • ma problemy z trafieniem rączką do buzi, by ją ssać. Nie zawsze się to udaje. Gryzaki jeszcze nie do końca spełniają swoją rolę;

  • trudno jej skupić uwagę na jednej rzeczy na dłuższy czas. Wszystko ją rozprasza.

Tola jest śliczna.

Rozkoszna.

Zabawna.

Tulaśna.

Słodka i najkochańsza.

Ale NA PEWNO NIE JEST GOTOWA NA ROZSZERZANIE DIETY.

Mimo iż patrzy na mnie TAK, gdy jem.

Mimo iż mieli języczkiem.

Mimo iż cmoka.

Mimo iż ślini się i ciamka…

No, NIE!

Bo dietę dziecku zdrowemu rozszerzamy

po 6 miesiącu*

 

biorąc pod uwagę też inne oznaki gotowości:

  • potrafi siedzieć z podparciem, kontroluje ruchy głowy i szyi,

  • nie wypycha już językiem przedmiotów (np. łyżeczki, co jest typowe dla okresu wczesnoniemowlęcego),

  • trafia rączką z jedzeniem/ przedmiotem do swojej buzi,

  • interesuje się jedzeniem.

Tola skończyła 4 miesiące, prawidłowo się rozwija i przybiera na wadze ( tego nie musiałam nawet pisać;)), dlatego zgodnie z zaleceniami Światowej Organizacji Zdrowia do 6 miesiąca życia jedynym jej pokarmem będzie mleko

Dobrze jest zapamietać na drodze rozwoju, wychowywania dziecka i opieki nad nim, że

 NIE MA POWODU, by cokolwiek w życiu małego człowieka przyspieszać.  

 

  • Temat dotyczy dziecka zdrowego. Informacje zawarte we wpisie mają charakter informacyjny i nie zastąpią profesjonalnej porady medycznej. Jeśli niepokoi Cię coś w rozwoju dziecka, skonsultuj się z lekarzem. 

źródło: https://ptp.edu.pl/files/Standardy_Medyczne_2014_Zalecenia_ywienia_.pdf

Jeśli chcesz:

  • zdobyć KOMPLEKSOWĄ wiedzę na temat rozszerzania diety,
  • przygotować się teoretycznie i praktycznie do nauki jedzenia swojego dziecka,
  • dowiedzieć się jakie są aktualne zalecenia w żywieniu dzieci,
  • nauczyć się jak pomóc dziecku przejść przez naukę jedzenia bez stresu,

przejdź alaantkowy

Kurs BLW Online,

który poparłyśmy najnowszą wiedzą z zakresu medycyny i dietetyki, oparłyśmy na doświadczeniu i skonsultowałyśmy ze specjalistami.

Kliknij TUTAJ, by dowiedzieć się więcej na temat kursu.