16 porcji 12 miesięcy+

To mocno czekoladowe ciastka. Dlatego wymagają cukru. Oczywiście, nie jest to mistrzowski składnik, ale starszaki jadają do czasu do czasu i słodycze ze zwykłym cukrem. Ważne, by zachować umiar i rozsądek oraz tego uczyć nasze dzieci. Świat i tak dogoni je z tym cukrem, istotne jest, by umieli się z nim obchodzić. No... to teraz łapcie pyszne ciacha.

Składniki:

  • około szklanka ugotowanej czerwonej fasoli (możesz użyć tej z puszki, od czasu do czasu nie jest to tragedia)
  • 1 jajko (lub 3 łyżki wody po ugotowane ciecierzycy, albo zalewy z ciecierzycy);
  • 1 tabliczka gorzkiej czekolady min 74% (100g);
  • 2 łyżki kakao naturalnego;
  • 4 łyżki cukru kokosowego;
  • 2 łyżki amarantusa ekspandowanego;
  • 2 łyżki mąki np. ryżowej albo orkiszowej.

Piekarnik nastaw na 180’C z grzaniem góra – dół. Blachę do pieczenia wyłóż papierem.

Tabliczkę czekolady połam na kostki. Dwie kostki drobno posiekaj i zostaw na talerzyku. Pozostałą czekoladę rozpuść w kąpieli wodnej.

Przesyp fasolę do misy malaksera, dodaj jajko, kakao i cukier kokosowy i zblenduj na jednolitą masę. Przełóż masę do miski, dodaj płynną czekoladę, amarantus ekspandowany oraz mąkę i całość ponownie wymieszaj łyżką.

Nabieraj porcje ciasta na ręce, formuj kulki wielkości orzecha włoskiego i układaj je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Teraz każdą kulkę spłaszcz za pomocą zwilżonej wodą łyżki (zamaczaj łyżkę w wodzie za każdym razem, bo ciasto będzie się mocno kleić). Posyp spłaszczone ciasteczka kawałkami czekolady, dociśnij je do masy i wstaw ciasteczka do nagrzanego piekarnika (zobacz zdjęcia)

Piecz 18 minut. Przechowuj w zamkniętym pojemniku max 2 dni.

Możesz urozmaicić smak ciastek, dodając do masy np. 2 łyżki masła orzechowego. Z przepisu wychodzi ok 16 sztuk.

Chcesz poznać nasze książki i ebooki z przepisami?
Wszystko to znajdziesz w jednym miejscu – naszym alaantkowymSKLEPIE.
AlaantkowySklep