Ta sałatka łączy wszystko, co mój mózg kocha najbardziej: słone, słodkie i kwaśne smaki.
Ciepłe halloumi, świeże chrupiące warzywa i lekko słodko-kwaśny malinowy dressing… połączenie idealne.
Składniki na dressing wlej do słoika, zakręć i energicznie wstrząśnij, aż powstanie kremowy sos.
Ocet malinowy znajdziesz TU (klik).
Miód z maliną kupisz TU (klik) a olej TU (klik).
Halloumi pokrój w plastry i połóż na bardzo dobrze rozgrzanej patelni. Smaż z każdej strony, aż będzie złociste. Na koniec dodaj ½ łyżeczki miodu malinowego i kilka kropli cytryny, powstanie lekka karmelizowana glazura.
Na talerzu rozłóż miks sałat. Dodaj pokrojone i skropione cytryną awokado, drobno pokrojoną paprykę, pomidorki i ogórka. Posyp ziarnami granatu i prażonymi orzechami.
Na wierzchu ułóż gorące halloumi i polej malinowym dressingiem.
Na koniec dodaj odrobinę świeżo mielonego pieprzu i skórki z cytryny.
I gotowe, sałatka, która naprawdę uzależnia.
A moim kompanem od lat jest Pasieka Sadowskich
Smakowało? Nie smakowało? Wyszło? Nie wyszło? A może chcesz napisać na inny temat? Podziel się słowem komentarza i zdjeciem.
Komentarze (0)