Jeśli zostanie Wam choć odrobina ugotowanej kaszy jaglanej zawsze można z niej zrobić…

Ala’Rafaello

Składniki:

3-4 łyżki ugotowanej kaszy jaglanej
2 łyżeczki amarantusa ekspandowanego
2 łyżeczki wiórków kokosowych

Ala na kolację jadła kaszę jaglaną z bakaliami- suszoną morelą, daktylem i żurawinami (posiekane owoce razem dusiły się z kaszą), ale że dużo kaszy zostało, postanowiłam wykorzystać ją dziś. Kasza ma to do siebie że jak postoi w lodówce to łatwo można z niej „lepić”:)) Podgrzałam więc wczorajszą jaglankę, następnie uformowałam kuleczki i obtoczyłam je mixem amarantusa i wiórek i gotowe:) żeby nie było nudno, na dostawkę pojawiło się kiwi.