image

foto2Ząbkowanie to sprawa trudna dla niemowlaka. Trwa bardzo długo i niesie ze sobą wiele skutków ubocznych. Jednak, gdy już pojawią się ząbki, jedzenie staje się łatwiejsze i dziecko może sobie pozwolić na chrupanie większej ilości produktów. Ich pojawienie się to również obowiązek, o którym rodzice muszą pamiętać. O ząbki należy dbać, by służyły długo i nie nastręczały kłopotów. Tym razem Ala’Antkowe goszczą stomatologa dziecięcego – Panią Doktor Justynę Meisel-Denes, która od lat jest stomatologiem rodziny Antka, a teraz również dba i o jego ząbki. Pani doktor  jest mamą dwójki małych dzieci, więc nasze problemy, bywają i jej problemami

AA: Pani Doktor, jakie prawdziwe objawy mogą być obecne podczas ząbkowania? Bywa, że rodzice różne objawy tłumaczą ząbkowaniem, a przez to mogą przegapić nadchodzącą chorobę.

J.M-D: Najczęściej występują objawy miejscowe, a więc dziąsełka swędzą i w związku z tym maluch wpycha paluszki oraz inne przedmioty do buzi. Obserwujemy wzmożone ślinienie Może też pojawić się ból, a więc dziecko jest marudne i niespokojne. W niektórych przypadkach można zaobserwować podwyższoną temperaturę.

AAblw: Dzieciom ząbki rosną w różnym czasie. Kiedy należy zacząć dbać o ich higienę i w jaki sposób?

J.M-D:  Pielęgnacja jamy ustnej powinna być rozpoczęta w pierwszych dniach życia. Bezzębne wały dziąsłowe należy przemywać sterylnym gazikiem lub bawełnianą chusteczką nawiniętą na palec wskazujący rodzica i zwilżoną w wodzie lub rumianku. Ok. 3-4 miesiąca życia gazik zastępujemy silikonową szczoteczką nakładaną na palec lub naparstek z mikrofibry. W momencie pojawienia się pierwszych ząbków, zaczynamy używać pasty do zębów.

AAblw: Jaka szczoteczka jest idealna dla dziecka i jakiej pasty używać? Przecież dziecko jeszcze długo nie będzie potrafiło wypłukać jamy ustnej.

J.M-D: Wybór szczoteczek jest ogromny, dostosowujmy je zgodnie z zaleceniami na opakowaniu do wieku dziecka. Szczoteczki mogą być manualne lub elektryczne. Obecnie dostępne są też szczoteczki soniczne przeznaczone dla dzieci od 0-3 lat. Nie ma jednak wiarygodnych badań potwierdzających czy szczotki soniczne, czy elektryczne są bardziej skuteczne w usuwaniu płytki nazębnej. Najważniejszy jest jednak czas szczotkowania, a więc ok. 2 minuty oraz fakt że do ok. 7 roku życia rodzice powinni sami szczotkować zęby dziecku, a nawet do 10 roku życia poprawiać oczyszczanie po dziecku. Należy więc przyzwyczajać je do tego, że to Rodzic pierwszy myje ząbki a dziecko na koniec „poprawia” i ewentualnie bawi się szczoteczką.

Ilość nakładanej pasty i jej rodzaj powinny być dostosowane do wieku dziecka. Dziecku należy tłumaczyć, że pasty nie należy połykać – ale ją wypluwać.

Początkowo więc nakładamy BARDZO małą ilość pasty (smugę) i nadmiar wycieramy. Z biegiem czasu zwiększamy jej ilość. Jednocześnie, słusznie polecana jest pasta z fluorem już od wczesnego dzieciństwa,  dostosowana rownież do wieku pacjenta. Zęby myjemy 2 razy dziennie.

AAblw: No właśnie, jak to jest z tym fluorem. To ciągle kontrowersyjny temat. Jakie jest oficjalne stanowisko stomatologów?

J.M-D: Zastosowanie, fluoru jako środka działającego hamująco na rozwój próchnicy, jest juz od dawna znane, zbadane i niezaprzeczalne. Przeciwnicy mówią o jej trujących właściwościach,ale pasta do zębów nie jest preparatem do jedzenia. Stosujemy ją zewnętrznie na powierzchnię zębów, a więc jest to egzogenne działanie. Nie można tu mowić o trującym wpływie.
Oczywiście, są już w tym momencie pasty nie zawierajace fluoru, z Hydroksyapatytem, które polecam, ale po wcześniejszym zakwalifikowaniu dziecka. Inne, jak chociażby Nenedent z ksylitolem, mają słabe działanie
.

AAblw: Kiedy jest idealny czas na to, by pierwszy raz przyjść z dzieckiem do dentysty na przegląd uzębienia.

J.M-D: Zaleca się, aby pierwsza wizyta odbyła się ok. 1 roku życia (w ramach NFZ pierwsza wizyta przysługuje w wieku 6 miesięcy, następna w 9 miesiącu życia, kolejna przypada na 1 rok życia –niewielu rodziców o tym wie). Tak wczesna wizyta ma dla rodziców głównie cel edukacyjny. Dotyczy to szeroko pojętej profilaktyki, a więc edukację w zakresie przeprowadzania zabiegów higienizacyjnych, a także porady dietetyczno-żywieniowe.

AAblw: Wielu dorosłych boi się wizyt stomatologicznych. Jest to związane z różnymi czynnikami. Jak zaszczepić w naszych dzieciach sympatię do wizyt kontrolnych? Czy dziecko w ogóle pozwoli na takie badanie?

J.M-D: Bardzo ważne są wizyty kontrolne, początkowo często adaptacyjne, aby oswoić dziecko  z nowym miejscem, jakim jest gabinet stomatologiczny. Pozytywny efekt przynosi rownież odpowiednie przygotowanie dziecka w domu, poprzez zabawę, wspólne oglądanie ząbków lalkom czy też pluszakom. Dostępne są rownież liczne książeczki dotyczące pielęgnacji i leczenia zębów. Bardzo ważne jest aby rodzice, pomimo może  różnych własnych doświadczeń, dali dobry przykład poprzez swoje regularne wizyty kontrolne, na które dobrze aby przyprowadzali pociechy. Nie należy dziecka ani straszyć dentystą ani obiecywać, że to „przecież nie będzie bolało”.

AA: Nie od dziś wiadomo, że powodem próchnicy jest nadmiar cukru w diecie. Czy poza nim są jakieś produkty, które szkodzą zębom?

J.M-D: To prawda, że zdrowa dieta to ograniczenie spożywania cukrów, które przekształcane pod wpływem bakterii do kwasów powodują próchnicę. Dotyczy to więc wszystkich słodkich przekąsek ale i słodkich napojów. Zachęcajmy więc do picia słodkich napojów przez rurkę, aby ich kontakt z zębami był krótszy – ograniczmy je do posiłków. Zamieńmy słodycze na zdrowe przekąski. 

AA: Porozmawiajmy teraz o smoczku. Kiedy jest idealny czas na to, by z niego zrezygnować, by nie miał wpływu na zgryz dziecka?

J.M-D: W okresie niemowlęcym, odruch ssania jest silnie zaznaczony i można dziecku podawać smoczek do uspokojenia. Na tym etapie jest on bezpieczny, a  jego brak niesie ryzyko ssania kciuka, które jest znacznie trudniejszym nawykiem do wyeliminowania.

Po ukończeniu 1 roku życia, staramy się ssanie smoczka eliminować, ssanie do ok. 2 roku życia w celu uspokojenia malca najcześciej nie powoduje powstania wady zgryzu, ale już pózniej często obserwuję z tego powodu zgryz otwarty u małych pacjentów. 

AAblw : Dziękujemy Pani Doktor. Udamy się na podwieczorek, a później umyć ząbki:)

 

Dziękujemy Pani Doktor za rozmowę i cenne wskazówki, a zainteresowanych opieką stomatologiczną przez dr Meisel-Denes zapraszamy tutaj i tutaj.

PS Antek, swoją pierwszą wizytę u dentysty ma już dawno za sobą. Ząbki zdrowe, fotel, jako samolot sprawdził się genialnie, a kranik z wodą do płukania jamy ustnej – zabawka pierwsza klasa!:):):)

Pani doktor nie odpowie na Wasze pytania pod postem, ale, jeśli macie ochotę komentować-zapraszamy!