Witajcie! Dziś przypominamy ubiegłoroczny wpis o słoikach z jedzeniem, które można zabrać ze sobą na wakacje i jeśli nie ma w pobliżu pewnego lokalu z przyzwoitym jedzeniem, takie zawekowane jedzenie na pewno się sprawdzi:)

Rok temu, gdy Ala miałą rok, było tak:

LIPIEC 2014r.
Jedziemy na wakacje! 🙂

Matka też człowiek, wypocząć musi. Musi, chce i koniec:) Wypoczynek, to też zero stania przy garach (chyba się nie uda…) i nieustanne obżeranie się kebabami (to chyba też nie wypali przy Ali). Postanowiłam, że na wszelki wypadek (jeśli nie znajdę satysfakcjonującej knajpki nad morzem) Ala obiady będzie jadła po domowemu. Może którąś/ któregoś z Was zainspiruje to do Waszych przygotowań przed wyjazdem na wakacje.

Oto kilka dań zamkniętych w słoiki, które wystarczy tylko odgrzać, dodać np. makaron i obiad gotowy:)

Podstawą dań jest włoszczyzna, a także koperek, natka pietruszki, jaglanka. Wszystkie dania przygotowywałam w tym samym czasie. Zaczęłam od ugotowania dużej ilości bulionu warzywnego ( TUTAJ znajdziecie genialny przepis Ani, ja nie dodałam tylko cebuli). A oto, co wyszło:

1) KLOPSIKI INDYCZE W SOSIE WŁASNYM
Przepisów na klopsy/pulpety u nas sporo (np. taki przepis) – te są z mielonej piersi z indyka, z koperkiem, duszone na bulionie warzywnym.

 

2) GĘSTA ZUPA KREM Z SOCZEWICY Z MAJERANKIEM I KASZĄ JAGLANĄ
Jedno z dan pewniaków – jeszcze się nie zdarzyło, żeby Ala tego nie zjadła. Ugotowana z cebulką soczewica czerwona + ugotowana marchew + łyżka majeranku + dwie łyżki ugotowanej jaglanki. Całość zblendowana na krem. Najlepiej smakuje z makaronem świderki.
3) SOS DO SPAGHETTI Ala’ALA 🙂
Muszę Wam powiedzieć, że część sosu zniknęła już dziś:) W składzie: podsmażone na odrobinie oliwy mięso mielone z indyka, pokrojony w talarki por i marchewka. Potem wszystko zalałam bulionem, dodałam, łyżkę mrożonego zielonego groszku, 3 pomidory bez skóry, łyżkę koncentratu pomidorowego, łyżkę serka mascarpone, trochę bazylii i oregano i dusiłam na małym ogniu do miękkości. Podam z makaronem penne (najłatwiejszy kształt do trzymania w małej rączce).
4)LETNIA ZUPA WARZYWNA Z JAGLANKĄ
Prawie do każdego z dań potrzebowałam bulion warzywny. Z warzyw które zostały zrobiłam gęstą zupę- w składzie: marchew, por, pietruszka korzeń, seler, a także natka pietruszki, odrobina suszonego lubczyku i łyżka ugotowanej jaglanki, żeby zupa stała się bardziej pożywna. Taką zupę podaję małej do picia w Doidy Cup.
5)SURÓWKA Z BURAKÓW I JABŁKA 
Jeszcze nie wiem do czego ją wykorzystam- może jako pastę do chleba, lub tak po prostu bez innych dodatków dam Ali do zjedzenia. W składzie – ugotowane buraki, jabłko, sok z cytryny. Buraki i surowe jabłko starte na tarce i lekko skropione sokiem.

Wszystkie dania wylądowały w słoikach, zakręcone, ciepłe słoiki ułożyłam w garnku i poddałam 30 minutowej pasteryzacji w kąpieli wodnej. Mam nadzieję, że przez tydzień (lub dłużej) wytrzymają 🙂 Jeśli macie zamiar trzymać słoiki dłużej, polecam powtarzać pasteryzację. TUTAJ i TUTAJ znajdziecie porady na ten temat.
 

Do zobaczenia po wakacjach:)