Matki to mają super. Idą same po ziemniaki do warzywniaka, a jakby spacerowały po deptaku w Juracie. Raz na pół roku prześpią 6 godzin ciurkiem, mówią, że czują się jak po tygodniu w spa. Wypiją ciepłą kawę, wieszając pranie i cieszą się, jakby siedziały w kawiarni na starówce z Latte w dłoni.

Prosta w obsłudze istota, która do szczęścia potrzebuje niewiele. Bo przecież ma swoje największe i osobiste – dzieci:)

Jednak… Skoro spacery po deptaku są rzadkie (jeśli są), a sen to towar deficytowy, to ta kawa mogłaby być matce dana. No kurcze… należy się jak dziecku brukselka, nie?

Co? Śmiejesz się ironicznie, Matko, pod nosem, prawda?

Się nie śmiej. Bo kawę pić możesz, nawet jak kotłują Ci się w głowie myśli: „Taaa, kawa w ciąży!”, „Myślałam, że picie kawy w ciąży jest zabronione” „Czy można pić kawę karmiąc piersią?”, „Niby kawa zbożowa jest dobra na laktację, ale taka normalna to chyba nie…”

Zróbmy porządek z tymi myślami.

Czy w ciąży można pić kawę?

No, można.

Jak to wygląda w praktyce i w liczbach? Aktualnie nie ma badań, które wskazywałyby, że umiarkowane ilości kofeiny mogą zagrażać ciąży, lub przyczyniać się do jakichś powikłań. Oczywiście nie chodzi teraz o to, by szaleć z jej ilością. Trzymając się zaleceń dla kobiet ciężarnych Światowej Organizacji Zdrowia dopuszcza się około 200 mg kofeiny dziennie. Jak to policzyć. Zerknijcie TUTAJ, ale to wcale nie jest mało. 2 x latte na espresso, np. z ekspresu De’ Longhi spokojnie możecie wypić. A wiecie, że podobno kofeina działa na ciężarne dłużej? Warto tego pilnować, by potem nie liczyć owiec nocą lub nie latać pobudzoną po chałupie, wycierając kurze;)

Picie kawy a karmienie piersią

No… Tu już sprawa jest logiczna, ponieważ w naturze wszystko jest logiczne.

Matka śpi dwie minuty dziennie, więc kawę pić musi, a nie, że można, czy nie:).

A tak serio, karmiąc piersią możesz pić kawę, mimo iż kofeina przedostaje się do krwi, a z krwi do mleka. Jednak, pilnuj ilości i obserwuj dziecko.

Nadal około 200 mg na dzień to bezpieczna ilość, jednak bez szaleństw, bo nadmiar kofeiny może wpłynąć na samopoczucie dziecka i jego sen. Hafija pisze, że są badania, wg których kofeina nie ma wpływu na niemowlę powyżej 3 miesiąca życia, natomiast warto ją sobie całkowicie darować, gdy jest się mamą noworodka. Ale wówczas power energetyczny daje nam nowonarodzony bobas, więc o ciśnienie nie musimy się martwić;)

Pamiętajcie, że kofeina jest zawarta również w innych napojach: herbata, cola, energetyki. Jeśli pijesz któryś z nich, weź to pod uwagę.

No dobra, niby wolno pić matce kawę, wszystko fajnie, ale kiedy to robić?

Istnieje pewien zabobon, którego prawdziwości matki nie sprawdzają ze względu na zbyt wysoką szkodliwość:) Nie rób kawy, gdy dziecko zaśnie. Ono ma takie czujniki, które jej aromat wyłapują, ładują baterie i bach! Po spaniu;) Ani kawy dla mamy, ani snu dla dziecka. Nie wiesz, czy to prawda? Chcesz sprawdzić?

Rasowe matki mają jednak na to swój sposób. Nastawiają ekspres przed uśpieniem dziecka, albo…piją kawkę bez względu na to, czy jest na to czas, czy nie. Bo innej okazji nie będzie. Kawa matce smakuje zawsze, nawet ta zimna. My zabieramy kawusię na matę do zabawy, gdy siadamy do czytania książek, czasem na spacer do termosu.

Gdy zależy nam szczególnie na tym, by wypić ją w spokoju, zatrzymując się na chwilę, proponujemy dziecku (starszemu), zabawę w kawiarnię. Przed przystąpieniem do pracy warto wiedzieć jakie są rodzaje kaw mlecznych. Odpalamy nasze De’Longhi i robimy kawę dla nas wszystkich. Sobie kapuczinko z pianką do nieba, a dzieciom piankę do nieba z kakao;). A pianka jest zacna za sprawą systemu LatteCrema w ekspresie De’Longhi. Nie lubisz pianki? Poda Ci gorące mleko, z którego możesz też zrobić kakao dziecku. Wszystko oczywiście podaj w odpowiedniej porcelanie. Zasiadamy do stołu i relaaaaaaks. Przez 3,5 minuty wprawdzie, ale jednak dla matki to kawał czasu, jak na odpoczynek;)

Byłyśmy w ciąży łącznie 4 razy, karmiłyśmy piersią każda łącznie po około 5 lat,ale kawusia towarzyszy nam zawsze. Lubimy dobrą, aromatyczną i mocną, dlatego zaskórniaki zainwestowałyśmy w ekspres ciśnieniowy. Zapytacie jaki? Przed wyborem warto zapoznać się ze szczegółowym testem ekspresów ciśnieniowych.

Może potraktujecie to jak nadużycie, ale czasami kawa dla nas jest jak spa. Pobudza, odświeża, daje kopa do działania. Uwielbiamy. A Wy?

Źródła:

http://www.who.int/elena/titles/caffeine-pregnancy/en/

https://www.hafija.pl/2012/10/kawa-a-karmienie-piersia.html

https://www.hafija.pl/2017/12/laktacjaikawa.html

Wpis powstał we współpracy z przyjaciółmi naszej kawy:) marką De’Longhi.