1 ½ szklanki ugotowanej kaszy jaglanej;
½ szklanki przecieru pomidorowego;
½ cebuli;
½ białej części pora;
Ząbek czosnku;
½ papryki czerwonej;
3 marchewki;
Pietruszka (korzeń);
4 różyczki kalafiora;
4 różyczki brokułu;
200 g. mięsa mielonego z indyka;
2 łyżki zmielonych pestek dyni;
Łyżka amarantusa ekspandowanego;
Oliwa z oliwek;
Zioła (u mnie szałwia, bazylia, rozmaryn);
Kaszę ugotować.
Warzywa – marchew, pietruszkę, obieramy, kroimy w plastry  i wraz z  kalafiorem, brokułem,  gotujemy do miękkości, pamiętając, że brokuł
i kalafior osiągają miękkość szybciej, więc albo należy je wyjąć wcześniej,
albo później dołożyć.
Pokrojoną w kostkę cebulę, por i paprykę lekko zeszklić na
oliwie z oliwek. Dodać mięso mielone, minutę podsmażać, zalać przecierem
pomidorowym, dodać wyciśnięty czosnek i dusić przez 15 minut.
Farsz mięsny wraz z sosem, który się wytworzył, kaszę i
ugotowane warzywa przełożyć do wysokiej miski, i zblendować. Dodać zmielone
pestki z dyni, porwane zioła  oraz
amarantus i wymieszać.
Przełożyć całość do keksówki (jeśli nie jest teflonowa, wysmarować
ją oliwą z oliwek). Piec w temperaturze 200 stopni przez 35-40 minut. Kroić dopiero
po całkowitym wystudzeniu.

Ponieważ pieczemy w jednej keksówce pasztet dla dziecka i dla
rodziców, więc powyższą wersją wypełniamy ¼ keksówki, pozostałą doprawiamy
solą, pieprzem, papryką ostrą, dodatkowym ząbkiem czosnku i uzupełniamy keksówkę.
Żeby wiedzieć, która część jest dla Antka, zaznaczyłam na blaszce markerem
miejsce, do którego jest jego część. 
Podałam na krążku gryczanym.
Syneczek kooooocha ten pasztet, a mamusia jeszcze bardziej,bo wie, ile w nim zdrowia się mieści:)

A gdy na chlebku pasztetu za mało, to w garści będzie więcej…:)

Chcesz poznać nasze książki i ebooki z przepisami?
Wszystko to znajdziesz w jednym miejscu – naszym alaantkowymSKLEPIE.
AlaantkowySklep