Wszystkich nas to czeka, prędzej czy później…

Dziecko rośnie, a TEN moment jest nieunikniony. I choćbyś nie wiem, jak zaklinała rzeczywistość, pójdzie do przedszkola. Nawet jeśli nie chodziło do żłobka czy do ”3 latków”, w końcu pójdzie do placówki. Niezależnie od tego, czy będzie to przedszkole publiczne, społeczne, o profilu montesorry ;), czy leśne… trafi do grupy społecznej, pozna inne dzieci i przyniesie.

OJ, PRZYNIESIE, PRZYNIESIE…

Nieproszeni goście: Wszy oraz Owsiki u dzieci

Bleee! Wiem, zabrzmiało ohydnie. Sama pisząc to mam skrzywioną minę i dreszcze. Ale prawda jest taka, że w wielu żłobkach, przedszkolach oraz szkołach nadal zdarza się wszawica. O zgrozo, wiecie, co to oznacza dla rodziny? Kuracja dla wszystkich jej członków.

Co robić, gdy dziecko złapie wszy?

Począwszy od sprawdzania głowy, mycia włosów specjalnymi szamponami, wyczesywania gnid (blee) oraz dezynfekcji całego domu, a w szczególności kołder, poduszek, dywanów, kanap.

Wiecie, ile żyją wszy na pościeli? Wesz żyje około 7-10 dni, ale każdego dnia składa ok. 10 jajeczek tzw. gnid. Z jaja, po kolejnych 7-10 dniach, wykluwa się następna dorosła wesz. Może przeżyć bez pożywienia do 48 godzin. Gnidy są nieszkodliwe, kiedy nie są we włosach, ale żeby się ich w miarę szybko pozbyć należy natychmiast rozpocząć akcję odwszawiania rodziny.

Żeby pozbyć się wszy z domu należy zadbać o odpowiednie preparaty do włosów, wyprać ubrania, pościel, odkurzyć dywany itd. Przyda się również porządne prasowanie wszystkich pościeli i ubrań. Na szczęście wszy giną w temperaturze powyżej 55’C. Jednak niestety, jest to problem, który często wraca, ponieważ wszawica nadal często gości w przedszkolnych salach.

Co robić, gdy dziecko złapie owsiki?

Owsiki są chyba jeszcze gorsze. Jeśli zauważysz, że Twoje dziecko odczuwa uporczywe swędzenie w okolicach odbytu i krocza (szczególnie wieczorem i w nocy), ma problemy z koncentracją, bóle głowy i brzuszka, brak apetytu, zgrzyta zębami, to może świadczyć o tym, że ”złapało” owsiki. Jak to możliwe? Wystarczy, że dziecko miało kontakt z jajkami, wkładało brudne ręce do buzi i stało się.
Jajeczka zostały połknięte, przedostały się do jelit, gdzie wykluły się z nich pasożyty. Tam, w ciągu ok. dwóch tygodni, dojrzewały. Następnie samice, wędrują nocą w kierunku odbytu, składają kolejne jaja. Dziecko drapie sie po pupie, znów przenosząc jajka na dłonie, zabawki, klamki, naczynia, ręczniki… na wszystko czego dotknie. Po nocy jaja osadzają się w dużych ilościach, również na prześcieradle, pościeli, piżamie… Tylko lekarz może zlecić Wam badania i kurację. Udaj się na konsultacje i tego samego dnia zacznij wielkie porządki w całym domu.

Jak uporać się z owsikami w domu? Niestety jaja pasożytów mogą być dosłownie wszędzie. Wiem, to straszne, ale dokładnie tak jest. Konieczna będzie zmiana pościeli i ręczników, najlepiej kilkukrotnie w czasie trwania leczenia,odkurzenie materacy,pranie i prasowanie pościeli, ręczników i bielizny w wysokiej temperaturze, mycie gorącą wodą lub przelewanie wrzątkiem zabawek, ram łóżka, mycie klamek, mebli, ubikacji wielokrotnie. Przyda się również działanie gorącą parą z żelazka na tapicerkę kanapy czy materac dziecka. Tylko wysoka temperatura może zabić jaja owsików, które opanowały dom. Dlatego najlepiej często prać wszystkie rzeczy w wysokiej temperaturze, a następnie prasować z dużym uderzeniem pary.

Inne dolegliwości związane z przedszkolem

Skoro przy chorobach jesteśmy, to musisz wiedzieć, że jeśli Twoje słodkie bobo, przez 3 lata było chowane pod parasolem ochronnym, pierwszy rok w placówce będzie pasmem katarków, kaszelków, inhalacji, i wizyt u lekarza. Pół biedy, jeśli ”osłuchowo czysty”. Jednak, gdy pojawi się gorączka, duża infekcja, często lekarz zapisuje antybiotyk. A to już jazda bez trzymanki. Antybiotyk pomaga w chorobie, jednak równocześnie bardzo osłabia układ immunologiczny. Przygotujemy dla Was na ten temat wywiad ze specjalistą, żebyście wiedziały jak wspierać organizm dziecka po antybiotykoterapii. Z kolei, przy inhalacji dziecka pamiętajcie o zasadach higieny – myciu wszystkich elementów urządzenia, wymianie filtra w inhalatorze, myciu twarzy i jamy ustnej po inhalacji.

Co jeszcze dziecko przyniesie z przedszkola?
„ODZYWKI”

Wydaje Ci się, że masz ”grzeczne”, kochane dziecko? Przygotuj się na psychologię tłumu przedszkolaków:) Grupa rówieśnicza sprawi, że wyrazy wcześniej zarezerwowane dla dorosłych, pozna również Twoje dziecko. Taka jest prawda. Dzieci w przedszkolu posługują się nie tylko językiem dzieci, ale i dorosłych, więc nawet, jeśli do tej pory trzymałaś wszelkie przekleństwa pod poduszką, dziecko i tak je pozna od innych dzieci. Zatem, dorośli – rachunek sumienia… jak wyrażamy się przy dzieciach. Przekleństwa to jedno, ale dzieciaki uczą się w przedszkolu również metod szantażu   Słyszeliście kiedyś tekst od 4 latki ”bo nie zaproszę cię na moje urodziny”, „ty się z nami nie bawisz, bo nie jesteś moją przyjaciółką”.. itd. Na ile my, rodzice, możemy ingerować w zawiłe relacje dzieci? Myślę, że o ile nie dochodzi do rozlewu krwi, należy się temu przyglądać z rezerwą. A Wy? Jak sądzicie? Reagujecie od razu? Pocieszacie dziecko, gdy zostanie wykluczone z zabawy lub nakłaniacie, by włączyło koleżankę, której nie lubi do zabawy

MODA NA ”URODZINKI” z przedszkola

O tak. Jakie było moje zdziwienie, gdy dziewczynki po raz pierwszy dostały zaproszenie na „urodzinki” od koleżanki, którą znały zaledwie 3 tygodnie. Serio? Maluszki 3, 4 letnie potrzebują i chcą tak ogromnych imprez z kulkami, prezentami, słodyczami na sali zabaw? Tego chcą bardziej rodzice czy dzieci, hmm? Socjalizacja w grupie rówieśniczej zaczyna się bliżej 4 roku życia, ale rodzicu – przecież dziecko nie bawi się z dwudziestoma pięcioma dziećmi, nie zawiera w tym wieku przyjaźni na resztę życia z całą grupą. Czy to nie jest tak czasem, że to my podążamy za ”modą” na urodzinki i presją ”inni robią na sali to my też”? Żebyście mnie dobrze zrozumieli – jestem za celebrowaniem urodzin dzieci, ale w małym gronie rodziny i najbliższych kolegów i koleżanek. Bo czy Wasze dzieci przyjaźnią się z całym przedszkolem i zawsze trzeba wszystkich zaprosić :)?

JA TEGO NIE ZAŁOŻĘ!
Jak ubrać dziecko do przedszkola?

Nie wiem, jak to z chłopcami, ale moje dziewczyny, a dokładnie starsza – Ala, w pewnym momencie wkroczyły w wiek ”ja tego nie założę”. Spodnie są do bani, leginsy nie takie, bluzka nie różowa. Roczna faza na ”kocham róż i już” minęła bezpowrotnie, ale pojawiła się faza na granatowy, beżowy… Ubieranie dziecka rano do przedszkola, to jak wycieczka po lunaparku, za każdym zakrętem inna atrakcja. Skarpetka nie ma pary, bluzka jednak wygnieciona, sukienka nie w takim kolorze jak trzeba. Przyznam się Wam szczerze, że Alicji już nie wybieram ubrań. Sama codziennie rano „stylizuje się” do szkoły. Na ogół nic do niczego nie pasuje, ale to jej styl. Niech ubiera się, jak chce (byle adekwatnie do pogody). Nie będę zabijać dziecięcej kreatywności przecież:)) Młodszej –Zuzi, zazwyczaj szykuję ciuszki wieczorem, zwracając uwagę, by były wygodne. Nie stroję jej w sukienki, rajstopki itd. Wiem, że ma niespełna 3 latka i biegnąc ”siku” w przedszkolu ma czuć komfort, że zdąży się samodzielnie rozebrać, a potem ubrać. Pamiętajcie o tym, ”strojąc” dzieci do przedszkola. Ogrodniczki, tiulowe sukienusie, tysiąc spinek – nie dla 3 latki, która ma czuć się dobrze podczas adaptacji.

”MAMO, A WIESZ…”

Mamo, a wiesz, że Kasia widziała siusiaka Tomka? Mamoooo, a ja się całowałam z Mikim. Hmm, cóż, ktoś z Was nie całował się w przedszkolu? Hihihi, te niewinne cmokasy, pokazywanie sobie co kto ma w majtach, ba! Zabawa w lekarza! To dopiero atrakcja była, hhaha. To wszystko to tylko jeden z wielu aspektów dzieciństwa, które każdy przechodzi.

Zanim jednak to wszystko nastąpi, mamy też ciekawostki u maluchów.

MOJE DZIECKO PRZECIEŻ NIE MUSI LEŻAKOWAĆ!

Tak Ci się tylko wydaje. Tak, moja Zuzia będąc ze mną w domu też nie potrzebowała drzemki. Mając 2,5 lata przestałam ją kłaść, bo usypianie zajmowało więcej czasu niż sam sen. Ale dziecko 3 letnie, spędzające wiele godzin w placówce, gdzie towarzyszy mu stres, hałas, czasem walka o zabawki, ponadto dużo bodźców i poleceń – potrzebuje odpoczynku. I nawet jeśli wydaje Ci się, że Twoje nie potrzebuje snu, nie negocjuj z nauczycielką. Zobaczysz, będą dni, że zaśnie, bo tego będzie potrzebować. Nauczycielki nie zamykają dzieciom oczu na siłę :p. Proszą by dzieci leżały, a to sprawia, że zaczyna im być błogo i cieplutko, co powoduje, że zasypiają. Wiem, wiem, co to dla nas rodziców oznacza – drzemka w przedszkolu = wieczorne usypianie przesunie się o godzinkę. Cóż… życie:)

BRUDNE BLUZKI, POPLAMIONE SPODNIE, OBŁOCONE BUTY!

Tak, dzieci w przedszkolu się brudzą. Chodzą na dwór, skaczą po kałużach, malują farbami, jedzą. Dlatego nigdy nie mam pretensji do nauczycielki za brudne ubrania. Warto zastanowić się co ważniejsze ”czysta bluzeczka” czy szczęśliwe, swobodne dziecko?:) Serio, nauczycielki, zwłaszcza w najmłodszych grupach, mają masę pracy, niekoniecznie czas na przebieranie dziecka, gdy lekko pobrudziło się farbką. Miejcie to na uwadze. Nauczycielka na pewno przebierze posikanego 3 latka czy przemoczoną na śniegu 4 latkę, ale nie wymagajcie, by stała na straży każdej plamki na sukience? Dlatego ci, którzy mnie znają, wiedzą, że nie przykładam dużej wagi do idealnego ubioru dziecka do przedszkola. Szybkie machnięcie parą na wygnieciony t-shirt i ciuchy na rano gotowe 🙂

PSI PATROL ZBIÓRKA W BAZIE!

Zauważyłyście ten paradoks? Nasze dzieci, nawet jeśli nie oglądały jakiejś bajki, np. Krainy Lodu, znały piosenkę „Mam te moc…”, Else i wszystkie gadżety z nią związane. Antek w życiu nie widział Star Wars, a oszalał na punkcie wszystkiego co w logo ma znak SW. Dzieci naśladują dorosłych, ale i kolegów, Bądź więc pewna, że w Waszym domu na kilka miesięcy zagości Psi partol, Świnka Peppa, Masza czy inny Mini Kraft cokolwiek to jest. Nie bądź ignorantem rodzicu. Dostosuj swoją wiedze do aktualnych zainteresowań dziecka :))

Czym prasować i dezynfekować pościel i ubranka dla dzieci?

Heheszki i owsiki za nami, ale teraz na poważnie. Pewnie zauważyłaś, że w poście przewija się Generator pary BRAUN Care Style Compact. Nie bez powodu! Posiadanie dzieci, przedszkolaków i w ogóle życie wymusza na nas prasowanie 😛 Nie cierpię prasować! Do tego stopnia, że kupuję głównie ubrania, których prasować nie trzeba :)))) Gdy już naprawdę chcę coś wyprasować,  wyręcza mnie w tym od czasu do czasu moja kochana mamusia. Nie cierpię i już! Do tej pory miałam zwykłe żelazko, które wydawałoby się pracuje dobrze. No właśnie, może dlatego tak nie cierpię prasować, bo wydawało mi się, że tego nie umiem. Jakie było moje zdziwienie, gdy Ania namówiła mnie na zakup stacji parowej. Szok i niedowierzanie:) Chyba pokocham prasowanie:D  Serio! Dlaczego?

Po pierwsze – w końcu nie muszę co chwilę napełniać wodą żelazka, robię to raz i mam spokój na cały stos ubrań. Mało tego! Nie muszę też co chwilę odkamieniać żelazka. Dołączone filtry eliminują konieczność odkamieniania i starczą na około rok użytkowania stacji parowej.

Stacja parowa i samo żelazko są małe i wygodne. Żeby ”przeprasować” małe zagniecenia mogę po prostu użyć pionowego strumienia pary i po kilku razach sukienka czy koszula są odświeżone. To jest mega wygodne, zwłaszcza gdy gdzieś się spieszę, albo Ala rano zmieni zdanie, że jednak chce założyć coś innego.

W końcu nie muszę męczyć się z zaprasowywaniem koszul, jeansów. To żelazko ma taką moc, że jednym przeciągnięciem wszystko jest idealnie gładkie. Wcześniej musiałam wielokrotnie ”jeździć” żelazkiem po materiale, by uzyskać efekt, który teraz załatwiam za jednym pociągnięciem, bo dużo pary, prasuje dwa razy szybciej niż moje stare żelazko!

Stacja przydaje się też do odświeżenia wcześniej wyprasowanych ubrań. Dwa ”strzały ” parą i gotowe!

Ogromnym plusem jest też to, że po prasowaniu można go schować do małej szafki, dzięki jego wymiarom.

Cena Generatora pary BRAUN CareStyle Compact IS2044VI jest bardzo konkurencyjna, w porównaniu do innych podobnych sprzętów. A opinie na jego temat wszędzie takie same 5 gwiazdek na 5. Ja również przyznaję 5!

Patronem wpisu jest marka Braun, autor poradnika:
Jak prać i prasować ubranka dla noworodka?