IMG_1702

Jaglany bananowiec to efekt inspiracji Asi murzynkiem jaglanym . Tak bardzo mi smakował, że podczas sesji do ksiażki nie mogłam się skupić, bez kęsa:) Bananowa wersja wyszła równie obłędnie:)

3/4 szklanki kaszy jaglanej

1 szklanka mleka

1 i 1/4 szklanki wody

2 jaja

1 laska wanilii

3 dojrzałe banany

1/4 szklanki sproszkowanych orzechów

3 łyżki oleju

2 łyżki kakao/ karobu

2 łyżki rodzynek

Zalej rodzynki gorącą wodą i odstaw.

Kaszę jaglaną wypłucz w gorącej wodzie, wodę i mleko zagotuj i dodaj do nich kaszę wraz z nasionami wyjętymi z laski wanilii. Gotuj pod przykryciem na małym ogniu około 20 minut, nie podnosząc pokrywki, aż kasza wchłonie cały płyn.  Wystudź. Rodzynki odsącz z wody.

Oddziel żółtka od białek.Rozgnieć banany widelcem. Dodaj do kaszy żółtka, banany, sproszkowane orzechy, karob/kakao, rodzynki i olej. Wymieszaj wszystko dokłądnie, najlepiej mikserem, by składniki się połączyły. Ubij białka na sztywną pianę i dodaj do jaglanej masy. Wymieszaj delikatnie łyżką. Całość przelej na małą blaszkę i piecz w 180'C przez około 60 minut.

Ciasto z tego przepisu jest bardzo miękkie i wilgotne. Jeśli chcesz, by było bardziej zwarte-dodaj do masy podczas miksowania około 2 łyżek mąki pszennej. 

IMG_1704