DOCZYTAJ DO KOŃCA! Nigdy nie sądziłam, że podołam. A to już rok. Okrągły przebiegany rok. 13 marca rok temu nie ufałam sobie, że potrwa to dłużej niż tydzień, że dam radę. Też tak myślisz o sobie?

Co ma bieganie rudej do bloga dla rodziców? A no to, że czytają go rodzice, głównie zapracowane mamy, jak ja. Też takie, które siebie zepchnęły na bok. Stoją za potrzebami swoich dzieci, może partnera, szefa, czystego domu. Kobieta w poczuciu misji potrafi nieźle gubić siebie.

Gubić, czy specjalnie chować w ciemny kąt?

Ja siebie nie zgubiłam. Nie zasłaniam się już dziećmi, pracą, brakiem czasu. To moje flagowe wymówki były. Rok temu byłam w miejscu, w którym czułam się, jakbym dźwigała cały świat. Męczyła mnie już sama myśl o kolejnym dniu, czułam się rozlaną kluchą. Nie! Nie czytaj grubasem, spaślakiem, czy tłuściochem. Nie chodziło o wagę. Pewnie, widziałam, że to przegięcie,  ale to było na końcu. Najgorsze było samopoczucie. Psychiczne i fizyczne – flak. Jasne, byłam w ciągłym działaniu, dzieci, praca, dom… ale to nie ruch, to nie aktywność, to zwykłe czynności dla innych.

13 marca 2020 r już siedzieliśmy zamknięci przez covid. wiedziałam, że albo coś zmienię, albo tego bezruchu nie przeżyję ani psychicznie, ani fizycznie. Serio (czy Wy wiecie, ile chorób psychicznych zebrał covid?) Ubrałam się w to, co miałam sportowego (wiochą pełną gębą) i wyszłam.

1,5 km marszobiegu. Trakcie umarłam z 5 razy. To było… jakby to powiedzieć bez przekleństw?:):):) W uj okropnie trudne. Nie wiem, jakim cudem nie rzygałam.

Ale w domu, gdy zasapana z popękanymi żyłami na twarzy, potem na dupie i z muchami między zębami, patrzyłam w lustro, widziałam wyciszoną dumną siebie.

Od tamtej pory daję sobie 30 minut resetu w aktywności na dworze każdego dnia. Dzięki temu mam zdrowie, odporność, wyrównaną psychikę (czyt.wszyscy żyją), kondycję, energię, endorfiny i sylwetkę, która nie uwiera mnie w dupę:)

Dziewczyny, staram się zarazić Was swoim sposobem na życie w równowadze, pokazać, że to niewiele trzeba, że bieganie załatwia kompleksowo wszystkie bolączki matki, jest tanie i zajmuje mało czasu. Myślicie, że ja lubiłam biegać? Czasem nadal nie lubię:). Jestem leniwa, jak każda z nas. Nie jestem jakaś wyjątkowo ambitna. Chcę dla siebie dobrze. Kocham czuć się dobrze po bieganiu. Gdy zrobisz pierwsze 1,5 km, będziesz wiedziała, o czym mówię. 

Nie biegam zawodowo, mam w dupie maratony, wyścigi, czy mierzenie się z własnymi wynikami. Chcę, biegam swoje minimum – czyli 5 km, ale jak mam czas i chęci, robię 10. To mój czas, moja psychoterapia. Nikt z terapii nie rozlicza:)

No i co to ja chciałam… 

TO JUŻ ROK, więc zapraszam Was do świętowania. A jak? No jak, jak?:) Bieganiem:) 

Mam dla was 2 prezenty. Jeden wymaga, a drugi jest, bo to urodziny:)

  1. Pierwsze 30 osób, które przebiegną w moją rocznicę 13 marca 2021r. co najmniej 1,5 km wszystko jedno w jakim czasie i załączą w komentarzu screen swojego wyniku z aplikacji- otrzyma wybrany e-book za darmo. Załącz zdjęcie z wynikiem i napisz, jaki chcesz ebook. Z wygranymi skontaktujemy się mailowo.

  2. W dniu 13 marca 2021 r wszystkie alaantkowe e-booki są 20% tańsze z kodem: biegam. 

Na obu zdjęciach jestem ja i na obu akceptowałam siebie. Ale tylko na jednym z nich jestem krytyczna względem siebie, mam zdrowy beret, szanuję swoje zdrowie, swój czas dla siebie, wiem, że ja też jestem ważna (nie trochę, nie prawie, ale tak samo jak dzieci i partner) i tylko na jednym z nich wiem, że jak sobie nie wyszarpię czasu dla siebie, to nikt mi go tak po prostu nie sprezentuje:) 

Dziewczyny, może i Panowie – nie chodzi o odchudzanie się, ale o zauważenie swoich potrzeb i zmianę na własną korzyść. Celowo nie pokazuję zdjęcia sylwetki przed i po, bo to nie o to chodzi. Tak, wiem, że zapytacie ile schudłam. Pewne jest, że 10 kg, ale po tych 10 kg przestałam się ważyć, gdy zobaczyłam, że to zaczyna mnie interesować:) A chcę interesować się sobą nie tylko w tym kontekście. 

Trzymam za Was kciuki i jara mnie każda osoba, która dołącza do mojego rudego gangu zasapanych. Tym razem masz podwójny powód, by ruszyć dupsko i zrobić coś dla siebie. Swoje zdrowie i ebook za free. 

WIDZIMY SIĘ JUTRO NA BIEGANIU!

Chcesz poznać nasze książki i ebooki z przepisami?
Wszystko to znajdziesz w jednym miejscu – naszym alaantkowymSKLEPIE.
AlaantkowySklep