http://alaantkoweblw.blogspot.com/2014/11/dyniowe-chrupiace-bueczki.html




Składniki (na 10 bułek):
1,5 szklanki mąki pszennej pełnoziarnistej;
1 szklanki mąki pszennej;
1 szklanka puree z dyni (chłodne, odciśnięte z nadmiaru wody); 

1 paczka suchych drożdży/ 1/4 kostki drożdży babuni (kostka ma 10dag);
3/4 szklanki mleka (letniego);
0,5 łyżeczki soli;

0,5 łyżeczki cukru;

0,5 łyżeczki cynamonu;
2 żółtka i 1 białko.
łyżeczka płatków owsianych lub/i;

łyżeczka pestek dyni lub/i;
łyżeczka maku.

Jeśli używacie drożdży w kostce zróbcie najpierw rozczyn (pokruszyć drożdże, posypać cukrem z przepisu, wlać 3 łyżki mleka, łyżkę mąki, poczekać aż trochę urośnie).

Ja użyłam suchych drożdży, bo łatwiej 😛

W misce mieszamy drożdże, mąkę, cukier, sól, cynamon. Dokładnie mieszamy suche składniki, zrobimy małe zagłębienie po środku i wlewamy mleko, żółtka oraz puree. Mieszamy wszystko drewnianą łychą:) aż ciasto będzie elastyczne, zwarte i w miarę gładkie (jednolite). Odstawiamy w ciepłe miejsce np. koło grzejnika, przykrywamy czystą ściereczką i czekamy aż wyrośnie. Ja dziś czekałam ok.35min. W tym czasie bawimy się z dzieckiem, a nie zerkamy na fejsa:) 

Wyrośnięte ciasto lekko posypujemy mąką i stołową łyżką oddzielamy części. Formujemy małe bułeczki i układamy na blaszce w odstępach ok. 5 cm (bułki urosną).
(Blachę wyłożyłam papierem do pieczenia i lekko przetarłam (papier) olejem. 
Białko bełtamy i palcem lub pędzelkiem smarujemy bułki, a następnie posypujemy płatkami i pestkami. 
Wstawiamy do nagrzanego na 200’C piekarnika i pieczemy 15-20min.
Wyjmujemy, czekamy sekundę i już nie jesteśmy w stanie się oprzeć by nie spróbować świeżutkiej, pachnącej buły!:) Smacznego:)

Oryginalny przepis pochodzi z zeszytu teściowej Gosi <pozdrawiam Małgosiu>, dziękuję za pyszną inspirację:)

Ciepła buła z masłem, to jest to!

Chcesz poznać nasze książki i ebooki z przepisami?
Wszystko to znajdziesz w jednym miejscu – naszym alaantkowymSKLEPIE.
AlaantkowySklep