Tak, tak! Na zdjęciu powyżej Wasza ulubiona Tolinka i nasz ukochany bujak od Good Wood, ale zanim zobaczycie jakie wariacje można na nim wykonać, przeczytajcie ”kilka słów” wstępu…

Dzieci uwielbiają się ruszać. Mogłyby nieprzerwanie biegać, skakać, bawić się na placu zabaw i jeździć na rowerze. My nie wyrabiamy, wiadomo;) Ale to nie powód, by je zatrzymywać. Bo aktywność fizyczna, to najlepsze, co możemy jako ludzie dać naszemu ciału. Więc jeśli dziecko, chce się ruszać, niech to robi. I tu właśnie dochodzimy do miejsca, w którym należałoby potrząsnąć stołkami w MEN. Dzieci, które w przedszkolach wiecznie się ruszały, szalały po placach zabaw, nagle sadza się w ławkach. Idą do szkoły – super, ale dlaczego tylko w ławki. Bo nie wiemy, czy wiecie, ale nauczanie początkowe ma w programie, uwaga:

3 GODZINY WYCHOWANIA FIZYCZNEGO TYGODNIOWO.

A dokładnie 3 x 45 minut.  Co w rzeczywistości daje 2 godzinki zegarowe i troszkę:) Aktualnie wiele szkół skróciło lekcje młodszym z uwagi na covid, lub zrezygnowało z zajęć na salach gimnastycznych więc może i 35-40 min x 3 zostanie. Oto czas, podczas którego nasze dzieci mają ćwiczyć, biegać, ruszać się, kształtować mięśnie, zdobywać sprawności i wzmacniać odporność.

Powiecie – szkoła nie może załatwiać wszystkiego za rodziców. Przecież dzieci po lekcjach mogą wychodzić na dwór, jeździć na zajęcia dodatkowe. No pewnie, o ile cała rodzina ma na to czas, a często również pieniądze. Zajęcia sportowe w przedszkolu i szkole powinny stanowić przynajmniej 1/3 zajęć wg nas.

Ruch to podstawa dziecięcej aktywności. Ruch to kształtowanie zdrowego nawyku i odpowiedź na fizjologię naszego ciała. 
Dziecko = RUCH.

WHO oraz Instytut Matki i Dziecka biją na alarm.

Od 2017 roku zwiększa się liczba dzieci z nadwagą i otyłością.

Raporty prowadzone w szkołach jasno wskazują na to, że polskie dzieci tyją. Czym to jest spowodowane? Wieloma czynnikami:

  • złą dietą,
  • małą świadomością i sytuacją ekonomiczno-społeczną rodziców i środowiska, w którym życie dziecko,
  • i oczywiście brakiem ruchu!

Ponadto nie można pominąć aspektu genetycznych skłonności do otyłości, oraz znaczącej roli witaminy D3 w metabolizmie małego człowieka.

Pamiętacie, by cały rok podawać dziecku witaminę D? Ona również (a dokładnie niedobór witaminy D3) ma pośredni wpływ na rozwój nadwagi i otyłości zarówno wśród dzieci i młodzieży jak i osób dorosłych! Ile witaminy D3 powinno przyjmować dziecko? Zobaczcie wpis na ten temat.

Światowa Organizacja Zdrowia włączyła otyłość do chorób cywilizacyjnych i bije na alarm, że stanie się ona jedną z najważniejszych chorób żywieniowych naszych czasów.

Jeśli obecny trend utrzyma się, to do 2025 roku na świecie będzie ok. 70 mln dzieci do 5 roku życia z nadmierną masą ciała. W Polsce problem nadwagi i otyłości dotyczy około 10% małych dzieci (1-3 lata), 30% dzieci w wieku wczesnoszkolnym i niemal 22% młodzieży do 15 roku życia.

To wystarczający powód do tego, by działać tu i teraz. Nie wtedy, gdy zaczniemy dostrzegać objawy nadwagi u dziecka lub wtedy, gdy dziecko będzie już na tyle duże, że ta nadwaga zacznie mu przeszkadzać. Nie będziemy owijać w bawełnę.

To my – rodzice, jesteśmy odpowiedzialni za to.

Nie dziecko, które sięga po słodycze, czy niezdrowe jedzenie – my. Bo to my pokazujemy mu świat jedzenia i kształtujemy relacje prawidłowe lub niewłaściwe.

I tak… gdy maluch podrośnie, zacznie dostrzegać swój problem, będzie miał pełne prawo do tego, by mieć pretensje do nas. Niestety.

Dlaczego to takie ważne? Ponieważ nadwaga i otyłość w wieku dziecięcym jest nie tylko szkodliwa dla dziecka w tym czasie, w którym się znajduje. Nadwaga i otyłość niosą ze sobą nieodwracalne zmiany w młodym organizmie, które będą rzutować na całe życie w przyszłości.

Lista „skutków ubocznych” otyłości jest długa i uwierzcie, nikt z nas nie chce jej czytać z myślą o swoim dziecku:

Wczesne skutki nadwagi i otyłości u dzieci:

  • niskie poczucie własnej wartości, trudność w nawiązywaniu relacji z rówieśnikami, wstydliwość, obniżone zadowolenie z życia, myśli depresyjne, zaburzenia odżywiania,
  • nadciśnienie tętnicze, zaburzenia gospodarki węglowodanowej i lipidowej (zespół metaboliczny),
  • zmiany przeciążeniowe w układzie kostno-stawowym, przyczyniające się do powstawania wad postawy (skrzywienie kręgosłupa), płaskostopia, szpotawości lub koślawości kolan oraz aseptycznej martwicy stawu biodrowego,
  • u dziewcząt może spowodować zaburzenia miesiączkowania, a u chłopców zaburzenia dojrzewania płciowego.

Skutki nadwagi i otyłości w wieku dorosłym:

  • choroby niedokrwienne serca,
  •  nadciśnienie tętnicze,
  •  insulinooporność,
  • cukrzycy typu 2,

  • niektóre postaci nowotworów: raka piersi, jelita grubego, prostaty, nerki, pęcherzyka żółciowego,

  • zaburzenia emocjonalne i zaburzenia odżywiania.

Jak zatem tego uniknąć? Skoro wszystko leży w naszych rękach, co możemy zrobić? Wiele. Już od początku poznawania przez dziecko jedzenia, czyli już od momentu rozszerzania diety.

Niech jutrzejszy poniedziałek będzie motorem do zmian i weryfikacji nawyków rodziny, a  dziś odpowiedzcie sobie na te pytania:

CZY MOJA RODZINA ZDROWO SIĘ ODŻYWIA?

  •  jemy 5 zbilansowanych posiłków dziennie,
  •  dbamy o odpowiednie proporcje na talerzu, pamiętając, by to warzywa i owoce zajmowały ½ talerza,
  •  dbamy o sezonowe, dobre, mało przetworzone pokarmy przygotowywane w domu,
  •  jemy wspólnie, w miłej atmosferze, gdzie każdy wybiera co i ile nałoży sobie z przygotowanego posiłku,
  •  unikamy fast foodów, chipsów, napojów gazowanych,
  •  nawadniamy organizm każdego dnia.

CZY MOJA RODZINA ODPOWIEDNIO DUŻO SIĘ RUSZA?

  •  każdego dnia minimum przez 30 minut spacerujemy, biegamy, jeździmy na rolkach, rowerze, wspinamy się po drabinkach,
  •  ograniczamy korzystanie z tv, smartfonów i tabletów do minimum,
  •  ograniczamy przemieszczanie się autem na rzecz pokonania trasy pieszo/rowerem.

CZY MOJA RODZINA DBA O DOBRY SEN i REGULARNE MYCIE ZĘBÓW?

  •  co najmniej dwa razy dziennie myjemy zęby,
  •  dbamy o odpowiednią higienę snu – starsi śpią około 8 h na dobę, młodsi do 11-10 godzin,
  •  nie spoglądamy na tv, telefony w łóżku, przed zaśnięciem,
  •  zasypiamy w atmosferze spokoju i zgody.

Udowodniono, że ryzyko otyłości maleje o 10% z każdą godziną spędzoną na umiarkowanym wysiłku fizycznym, a wzrasta o 12% z każdą godziną spędzoną na oglądaniu telewizji.

Co jeszcze możemy zrobić dla lepszego i zdrowszego życia naszych dzieci i nas samych? Bardzo dużo, z pewnością do listy zamieszczonej powyżej dodalibyście wiele innych pomysłów. Warto je włączyć do swojego życia już teraz.  O tak! Wiemy, przecież to takie trudne, no jasne! Nikt nie mówił, że łatwe, ale co może być większą motywacją od zdrowia i dobrego życia naszych dzieci?

Zbliża się jesień…. Place zabaw opustoszeją, wiemy to, bo jak tylko lekko się ochładza ludzie chowają się w domach. Ale nie róbcie tak! Ruch na świeżym powietrzu, niezależnie od pogody każdego dnia jest ważny! W myśl zasady:

Nie ma złej pogody, jest tyko nieodpowiednie ubranie.

W domu również dzieci mogą się ruszać. Wystarczy je trochę zmotywować np. kupić linę, uszyć woreczki i wypchać je grochem, czy zakupić matę do fikołków. Mega sprawdzonym i wyzwalającym sporą dawkę ruchu pomysłem jest drewniany zestaw Good Wood.

Mamy go od początku pandemii, gdy pozamykane place zabaw i uziemienie nas w domach spowodowało, że zaczęłyśmy szukać alternatywy do tego by dzieciaki mogły się wyszaleć w domu. Zobaczcie cały zestaw. Jest genialny, trwały i bezpieczny dla dzieci w każdym wieku. A ile ma zastosowań? To tylko dzieciaki wiedzą. Serio. Dziś bujak służy np. za bazę dla Zuzi. Jutro będzie domkiem dla naszej kotki, a za 3 dni Ala będzie znów namawiać mnie na wspólne ćwiczenia z kartami do Jogi, które my już mamy, a dla Was będą dostępne w sklepie od 20 września!

Do bujaka mamy 2 drabinki, pewnie starczyłaby jedna, ale mamy na tyle duży dom, że z powodzeniem mieszczą się dwie, a pomysłów na zabawy rodzi się przez to jeszcze więcej. Z jednej strony jest drabinka, z drugiej zjeżdżalnia. Co mega ważne, to skrajne szczebelki – są odpowiednio wyprofilowane, tak żeby stanowiły bezpieczne mocowanie na bujaku. Drabinkę można ustawić też w poprzek bujaka i wtedy mamy super równoważnię – zajmującą zabawę dla starszych dzieci i dorosłych.

Co tu dużo opowiadać, najlepiej, gdy zobaczycie nasz filmik:

Good Wood ma również w ofercie równoważnie. Przyznam szczerze, że to dość trudny sprzęt, ale chyba tylko dla dorosłych 😛 Ala ćwiczy na nim równowagę, Zuzia próbuje z trzymaniem mnie za ręce.

Wracając jeszcze do samego bujaka. Ileż on ma zastosowań. Antek próbował w nim nawet uśpić raz Tolę, bo może służyć jako kołyska, ale wyszła z tego impreza a nie spanie 🙂

Jesteśmy oczarowane zestawem Good Wood. Najlepsze jest to, że to w stu procentach polski produkt, wymyślony i produkowany przez Magdę i Michała, rodziców trójki chłopców, którzy szukali dla swoich urwisów odpowiedniego sprzętu do bujania się, wspinania, zjeżdżania, chowania, wbiegania… Magdo, Michale! Ogromne brawa dla Was!

To co, Leniuszki, po obiedzie spacer w parku wśród jesiennych liści i kasztanów, a potem ciepłe kakao i wariacje z Good Wood! Dzień dobry Pani jesień 😉

Good Wood to:

  • polska marka
  • drewniane ”zabawki” dla dzieci
  • rozwój motoryczny w domu
  • nieograniczone możliwości zabawy, która tak naprawdę nie ma końca
  • ”zabawka” która się nie znudzi i nadaje się dla dzieci w każdym wieku od momentu raczkowania do pełnoletności!
  • bezpieczny i solidny domowy plac zabaw
  • pewność, że kupujesz sprzęt który przetrwa na lata, bo wyprodukowany jest z najlepszych, certyfikowanych materiałów.

    Uwielbiamy nasze goodwodki!

Wszystkie drewniane konstrukcje w sklepie Good Wood dostępne są w wielu wariantach kolorystycznych i kombinacjach. Wg nas to idealny prezent od całej rodziny np. na roczek dziecka 🙂

Zamawiając produkty Good Wood koniecznie skorzystajcie z kodu rabatowego -10% na zakupy w sklepie:

 bobaslubiruch 

 kod aktywny jest w dniach  6.09-31.10. 2020 r.

Bibliografia:

http://www.zmr.lodz.pl/wp-content/uploads/2017/09/matdoocenyotyudzieci.pdf 

https://ncez.pl/abc-zywienia-/zasady-zdrowego-zywienia/nadwaga-i-otylosc-wsrod-dzieci-i-mlodziezy- 

Tutaj możesz sprawdzić czy Twoje dziecko jest w grupie zagrożonej nadwagą i otyłością:

 https://www.lublin.uw.gov.pl/sites/default/files/zdrowie/archiwalne/medycyna_szkolna_test_p_0.pdf 

Szatkowska A, Bodalski J. Otyłość u dzieci i młodzieży. Przewodnik Lekarza Przew Lek 2003, 6, 9: 54-58.

 Otyłość u polskich nastolatków. Epidemiologia, styl życia, samopoczucie. Raport z badań uczniów gimnazjów. Praca zbiorowa pod red. Oblacińskiej A, Jodkowskiej M. Warszawa 2007.

Chcesz poznać nasze książki i ebooki z przepisami?
Wszystko to znajdziesz w jednym miejscu – naszym alaantkowymSKLEPIE.
AlaantkowySklep