image

Tak, tak! Alaantkowe ma w przepisie sól:) Ale, ale! Kochani! Gdy mowa o kiszonkach, sól staje się niewidoczna;). Wartości, jakie wnosi w nasze organizmy taki małosolniak, są nieporównywalne z solą w nim zawartą. Przede wszystkim witamina C, ponadto witaminy z grupy B, witaminy K, E oraz mikroelementy: magnez, potas, sod, żelazo. NIE BÓJMY SIĘ KISZONEK! A teraz:sezon na małosolne uważamy za otwarty! Ich zrobienie, to chwilka!

Około 40- 45 małych ogorkow gruntowych

1 litr wody

1 lyżka kopiasta soli

1 łyżeczka cukru

3 duże liście chrzanu

6 małych listków wiśni

3 duże łodygi z kwiatem kopru

9 małych ząbków czosnku

Ogórki i liście umyj. W garnku zagotuj wodę, dodaj sól i cukier, wymieszaj, by się rozpuściły. Odstaw. 

Przygotuj 3 słoiki (2 x 1 l i 1 x 0,5 l ). Na dnie ułóż liście chrzanu i wiśni oraz czosnek w łupinkach (po 3 na słoik). Włóż pionowo ogórki. Moje są zawsze ciasno ułożone. Pomiędzy ogórki wciśnij koper. Po jednym na słoik. Zalej wszystko gorącą (ale nie wrzącą )wodą z solą i cukrem. Zakręć i odstaw. 

Jeśli chcę, by ogórki były zakiszone już następnego dnia, nacinam je wzdłuż( nie do końca) przed włożeniem do słoika. Jeśli tego nie zrobimy, gotowe bedą za 2 dni:)

Z podanych składników wyjdą ogórki w 2 słoikach litrowych i w jednym 0,5 litrowym. 

Przepis otagowany jest 12+,  ale Antek zna smak ogórków małosolnych już od około 9-10 miesiąca. Pamiętajmy, że nad tę sól ważniejsze są walory wartościowe ogórkow małosolnych. A dzieci… Cóż… Uwielbiają je:) 

image