4 porcje 8 miesięcy+

Odkąd mam gofrownicę, namiastka lata jest w mojej kuchni cały rok 🙂 Gofry zawsze kojarzą mi się z nadmorskimi budami gdzie turyści mogą je kupić, ale tylko raz w Łebie jadłam naprawdę pyszne, domowe gofry, robione z tradycyjnego ciasta, a nie mleka w proszku:) Znacie inne miejscówki gdzie gofry robione są z pasją, a nie tylko dla zysku? <dylematki w środku zimy>

Składniki:

  • 3/4 szklanki mąki ryżowej;
  • 1/ 3 szklanki amarantusa ekspandowanego (to ten dmuchany, nie ziarna);
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia;
  • 1/3 łyżeczki sody oczyszczonej;
  • szczypta soli;
  • 2 jajka (osobno białka i żółtka);
  •  3/4 szklanki mleka;
  • 2 łyżki syropu daktylowego;
  • 4 łyżki oleju rzepakowego + olej do posmarowania gofrownicy

 

W misce połącz mąkę, amarantus, proszek i sodę, sól, wymieszaj. Dodaj mleko, olej, żółtka i wymieszaj mikserem. Białka ubij na sztywno i dodaj do ciasta  i wymieszaj za pomocą łyżki wymieszaj. Odstaw ciasto na 10 minut. W tym czasie rozgrzej dobrze gofrownicę. Jaką polecamy? Taka, która ma moc przynajmniej 1100w.

Gofrownicę posmaruj olejem i wlewaj na nią ciasto. Piecz gofry ok 3 minut. Podawaj z ulubionymi dodatkami. Np. jogurtem i owocami. Gofry bezglutenowe najlepiej smakują zaraz po upieczeniu, po dłuższym czasie robią się suche.

Smacznego!