To ciasto robi się błyskawicznie, a brudzi się tylko jedno naczynie! Fanki kaszy jaglanej na pewno je polubią, inni mogą kręcić nosem, a że mało słodkie, a że mało puszyste 🙂 To świetna, zdrowa alternatywa tradycyjnego sernika. Pokrojone w kostki ciasto łatwo podać niemowlakowi.

Składniki:

  • 2 szklanki zimnej, ugotowanej kaszy jaglanej*
  • 150 g twarogu półtłustego;
  • 3 jajka;
  • 5 suszonych moreli*
  • 2 łyżki soku z cytryny;
  • 1/3 łyżeczki ekstraktu z wanilii/ziarenka z 1/2 laski wanilii; (można pominąć);
  • 1 kopiasta łyżka mąki ziemniaczanej;
  • 2-4 łyżki syropu z agawy/ daktylowego/ miodu (w zależności od tego jak bardzo słodki chcecie uzyskać);
  • ok 20 mrożonych malin (lub świeżych).

*jeśli nie macie zbyt mocnego blendera, namoczcie morele wcześniej we wrzątku na 10min, a potem odcedźcie i drobno posiekajcie i dodajcie do masy.

*Ja gotowałam akurat dzień wcześniej sporą ilość kaszy na mleku z wodą z dodatkiem 2 suszonych moreli, wykorzystałam więc „wczorajszą” kaszę, ale jeśli gotujecie od podstaw, to ugotujcie mniej więcej  3/4 szklanki kaszy na 2 szklanki płynu, a potem odcedźcie porządnie kaszę i odmierzcie odpowiednią ilość.

Zaczynamy!

Piekarnik nastaw na 160 st z termoobiegiem. Małą tortownicę (ok 24 cm) wyłóż papierem do pieczenia.

Do wykonania masy sernikowej potrzebny jest tylko duży blender kielichowy taki jak do koktajlów. Ewentualnie malakser, ważne by sprzęt miał moc:)

Do kielicha blendera przełóż kaszę, ser, morele, wbij jajka, dodaj mąkę, syrop i ekstrakt. Włącz blender i zmiksuj całość na gęstą, jednolitą masę. Powinna być bardzo puszysta i ciężka, jednocześnie lejąca się jak ciasto naleśnikowe (tylko o wiele gęstsze). Przelej masę do tortownicy i ułóż mrożone (nie trzeba rozmrażać) maliny szypułkami w dół, lekki dociskając, jak na zdjęciu. Możesz dodać więcej niż ja malin. Piecz na środkowym poziomie piekarnika ok 55minut, aż serniczek będzie rumiany.

Dorosłym możesz posypać cukrem pudrem przed podaniem:) a maluchom pokroić w kostki.