12 porcji 12 miesięcy+

Połączenie słodko – słone dla fanek i fanów czarnuszki i sezamu. Chrupiące ciasteczka, które raczej nie zostaną na drugi dzień:)

Składniki:

  • 1 szklanka mąki orkiszowej*;
  • 1 szklanka płatków owsianych błyskawicznych drobnych (jeśli masz inne, pokrusz na mniejsze kawałki blenderem);
  • 1/2 szklanki sezamu;
  • 1 łyżeczka czarnuszki;
  • 1 jajko;
  • 100g miękkiego masła;
  • niecała 1/2 szklanki cukru trzcinowego lub kokosowego;
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia;
  • 1/2 łyżeczki sody oczyszczonej;
  • szczypta soli himalajskiej (bo płatki owsiane lubią sól);*Oczywiście możesz zamienić mąkę na pszenną, ale wtedy to już nie będą orkiszowe ciastka:)

Piekarnik nastaw na 180 °C z funkcją grzania góra – dół. Blachę wyłóż papierem do pieczenia.

Do  miski przełóż: miękkie masło, wybrane słodziwo, jajko. Wymieszaj porządnie mikserem, a następnie dodaj wszystkie suche składniki: mąkę, płatki, sezam, czarnuszkę, proszek i sodę oraz szczyptę soli. Wymieszaj ponownie mikserem, aż składniki połączą się (powstanie „kruszonka”). Wyłącz mikser i uformuj za pomocą dłoni kulę z ciasta.

Na stolnicę lekko posypaną mąką połóż ciasto i lekko rozwałkuj je na grubość ok 10 mm. Jeśli ciasto będzie przyklejać się do wałka, możesz lekko podsypać je mąką.  Wycinaj ciastka za pomocą szklanki z cienkiego szkła.   Przekładaj na blachę. Układaj ciastka w odstępach, bo trochę urosną.
Piecz 18 minut na środkowym poziomie piekarnika. Gotowe:)

 

Ciastka oznaczyłam 12+ bo myślę, że to taka słodka przekąska właśnie dla starszych bobasów około 12 miesiąca ze względu na cukier koko, dużo masła, sól, twardość. Ale wiadomo, dziecko nie pochłonie całego ciacha na raz (chyba?) więc jeśli chcecie, możecie dać spróbować młodszemu. Ja bym nie dała:)

Ciasteczka przechowuj w zamkniętej puszcze czy innym pojemniku max 2-3 dni. Na drugi dzień robią się trochę miękkie i jeszcze smaczniejsze!